Czy trzeba myć owoce i warzywa przed zjedzeniem?

Owoce i warzywa to dar natury. Są pełne witamin oraz minerałów i są niezbędnym elementem naszej diety jeśli chcemy zachować zdrowie. Wszyscy doskonale zdają sobie sprawę z tego, że przed spożyciem należy je najpierw umyć. Czasami jednak tego nie robimy, być może z lenistwa, a może po prostu o tym zapominamy. Dlatego postanowiliśmy napisać na ten temat artykuł, którzy przestrzeże Was przed konsekwencjami niemycia warzyw i owoców przed spożyciem. Być może z tą świadomością część osób potraktuję tę kwestię bardzo poważnie.

Konsekwencje nie mycia owoców i warzyw przed zjedzeniem

Pestycydy są powszechnie stosowane w rolnictwie

Niegdyś produkcja owoców i warzyw odbywała się całkowicie naturalnie, a nawozy do tego stosowane również były naturalnego pochodzenia. Wraz z rosnącą populacją ludności na ziemi i rozwojem rolnictwa zaczęto stosować środki ochrony roślin i sztuczne nawozy. Ograniczają one szkody powstałe przez choroby czy szkodniki i zapewniają nam to, że nie brakuje warzyw i owoców, które tak chętnie codziennie spożywamy. Co to jednak oznacza dla nas jako konsumentów. Na przykład na owocach, które przypłynęły do nas z innego kontynentu mogą znajdować się pestycydy. Pestycydy służą ochronie roślin. Zwalczają szkodniki czy grzyby oraz inne organizmy, które mogłyby zniszczyć uprawy. Niestety są to też środki toksyczne i ich używanie regulują rygorystyczne normy. Niestety ich ślad pozostaje na owocach, które kupujemy. Pokazują to badania np. z 2016 roku przeprowadzone przez Zakład Badania Bezpieczeństwa Żywności Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach, gdzie stwierdzono, że ponad 42% próbek zawierało pestycydy.

Zagrażają nam również bakterie

Pestycydy to jednak nie wszystko. Na owocach czy warzywach znajdują się również bakterie, które dostają się do naszego organizmu jeśli owoce przed spożyciem nie zostaną dokładnie umyte. Konsekwencją tego może być nawet konieczność hospitalizacji. Najczęściej na tego typu produktach znajdują się bakterie E. coli czy salmonelli. Kupując je w sklepie nigdy nie możemy mieć pewności co do tego w jaki sposób były przechowywane i w jakich warunkach.

Narażeni na to są oczywiście wszyscy, ale szczególnie niebezpieczne jest to w przypadku małych dzieci czy osób starszych, a także kobiet w ciąży. Organizmy tych grup osób są zazwyczaj bardziej narażone i osłabione. Po zjedzeniu surowych owoców i warzyw najczęściej pojawiają się takie symptomy jak biegunka, wymioty, bóle głowy, podwyższona temperatura czy bóle mięśni. O tym jak rozpoznać zatrucie salmonellą pisaliśmy już dokładnie w zeszłym roku. Sama miałam nieprzyjemność doświadczyć tego i zaręczam Wam, nie jest to niczym przyjemnym.

Bąblowica to nie przelewki

Bąblowicę uważa się za najpoważniejszą z chorób, których można nabawić się jedząc nieumyte owoce – ale chodzi tu o owoce leśne. Jedząc na przykład leśne jagody prosto z krzaczka do naszego organizmu mogą dostać się larwy mikroskopijnego tasiemca. Larwy te następnie przenikają do krwi, a następnie osiadają w takich narządach jak wątroba, płuca czy nawet mózg. Jej zagnieżdżenie się w wątrobie może przypominać objawy nowotworu. Choroba sama w sobie jest też dość trudna do wykrycia. Dlatego też wielu pacjentów z tego powodu umiera. Sama też utajona potrafi rozwijać się latami.

Jedną z chorób, których możemy się nabawić jest też listerioza, która jest niebezpieczna zwłaszcza dla małych dzieci czy kobiet w ciąży. Dlatego pamiętajcie by nigdy dzieciom nie dawać nie umytych owoców. Jeśli kupicie na ryneczku jabłuszko dziecko z pewnością chciałoby je zjeść, ale nie pozwalajcie na to.

Oprócz tego możemy nabawić się glist ludzkich, wcześniej wspomnianej salmonelli czy zakażenia bakterią E. coli, które objawia się zatruciem pokarmowym. Konsekwencji zapewne może być więcej, ale to wszystkie o których mi wiadomo. Nie miej jednak wydaje mi się, że są one wystarczającym argumentem do tego by zawsze myć owoce i warzywa przed zjedzeniem. Teraz pytanie jak to zrobić?

Jak myć owoce i warzywa

Zazwyczaj płuczemy je pod bieżącą wodą w kuchennym zlewozmywaku. Niestety zazwyczaj to nie wystarczy, ale to i tak lepiej niż gdybyśmy nie robili nic. Niestety pestycydów nie uda nam się zmyć bieżącą wodą, ale skuteczna będzie kąpiel w wodzie z octem. Na 9 szklanek wody wlewamy 1 szklankę octu. Wrzuć do niej owoce czy warzywa i pozostaw na 20 minut. Po tym czasie możesz opłukać je pod bieżącą wodą. Dzięki temu usuniesz z nich większość pestycydów.

Jeśli nie masz octu lub nie lubisz jego zapachu to skuteczna okaże się też soda oczyszczona. Zawsze można ją mieć w zapasie w swojej kuchni. na litr wody wystarczy 1 czubata łyżka sody oczyszczonej, a następnie kąpiel owoców i warzyw w takiej wodzie przez 20 minut. Potem umieść je pod bieżącą wodą i jeszcze raz umyj ręką.

Oczywiście jeśli nie masz możliwości wykorzystania sody oczyszczonej czy octu to tego nie rób, ale po prostu postaraj się dobrze wypłukać i wyszorować owoce w zwykłej czystej wodzie. Poświęć na to chwilę czasu, a nie tylko opłucz je pod wodą.

Pamiętaj też o tym, że jeśli dotykasz tych rzeczy to bakterie czy pestycydy zostają również na dłoniach. Dlatego jeśli rozpakowujesz zakupy z warzywniaka i na razie nie zamierzasz ich używać to po odłożeniu ich po prostu umyj ręce zanim przygotujesz sobie lub dziecku posiłek.