9 września 2020

W 2021 wzrosną niektóre podatki. Czy uważacie, że to dobry czas na podwyżki?

W tym roku dotknęło nas wielkie nieszczęście spowodowane koronawirusem. Ucierpiało wiele firm, a jednocześnie rykoszetem oberwali również zwykli pracownicy, którzy musieli pogodzić się z niższym zarobkami, a często zwolnieniami. Czy to dobry czas na podwyżkę podatków?

Za co zapłacimy więcej – pierwszy cukier

W 2021 czeka nas kilka zmian podatkowych, które bezpośrednio odbiją się na naszej kieszeni. Jedną z nich jest tak zwany podatek cukrowy.

Jak informuje Business Insider, od napojów słodzonych będzie odprowadzana stała opłata 50 gr za litr. Jeśli dodatkowo będzie tam kofeina lub tauryna, jak ma to miejsce w popularnych „energetykach”, dodatkowo doliczone zostanie 10 gr. Wchodzi również opłata zmienna za każdy gram cukru powyżej 5 gram na 100 ml dopłacić będzie trzeba 5 gr.

Co to oznacza dla nas? Oczywiście producenci podwyższą ceny napojów. Podatek co do zasady będą uiszczać producenci sprzedający napoje, ale jak doskonale wiemy z życia, podatki ostatecznie płaci konsument.

Telewizja

Więcej zapłacimy również za abonament RTV. Business Insider podaje, że cena wzrośnie za radio do 7,5 zł miesięcznie, a za telewizję do 24,5 zł.

Podatek od psa

O podatku od psa pisaliśmy na początku tego roku. Nie funkcjonuje on co prawda wszędzie, ale są miejsca w Polsce gdzie nadal się go płaci. Na ten rok wynosił on nie więcej niż 125,40 zł. To gmina decyduje jaki będzie podatek, ale nie może przekroczyć sugerowanego progu. Próg ten zostanie podniesiony od przyszłego roku do 130,3 zł.

Podatek od nieruchomości

Wzrośnie również podatek od nieruchomości. Business Insider podaje, że dla budynków mieszkalnych, czyli to co nas interesuje najbardziej, stawka wzrośnie do 85 gr od 1 m kw.

Podatek od deszczu

O podatku o deszczu również nie dawno pisaliśmy. Nie jest to nic nowego, ale nie dotyczył on nas zbytnio. Teraz to się zmieni bo zmniejszone zostały powierzchnie, od których płaciło się go.

Wcześniej trzeba było mieć nieruchomość o powierzchni co najmniej 3,5 tys. mkw. i zabudowaną przynajmniej w 70%. Teraz wystarczy już działka o powierzchni co najmniej 600 mkw zabudowana w połowie. Dlatego załapać na niego może się wielu zwykłych obywateli mających domki jednorodzinne. Business Insider ocenia, że średnio na gospodarstwo domowe kwota podatku może wynieść 1350 zł rocznie.