27 listopada 2020

FakeFriday – jak sprawdzić historię ceny produktu i nie nabrać się na BlackFriday

Black Friday nazywany jest często świętem kupujących. Przywędrowało ono do nas z USA. W tym dniu można wiele zaoszczędzić korzystając z okazji obniżek cen. Czy jest tak na pewno? Niestety święto to nie zostało zaadaptowane u nas w 100% tak samo, a jest ono często okazją do nabijania klientów w butelkę pod płaszczykiem promocji, które de facto nie istnieją.

Mechanizm jest bardzo prosty. Wcześniej podwyższa się cenę, aby później obniżyć ją z okazji Black Friday. Dlatego cena wcale nie musi być niższa niż gdybyśmy kupili tą samą rzecz wcześniej, a czasami może być nawet wyższa. Niestety wiele sklepów korzysta z tej praktyki.

Jak się przed tym chronić? Sprawdzając historyczną cenę produktu. W ten sposób dowiemy się, czy ktoś nas nie oszukuje i nie próbuje nabrać nas na promocję, której de facto nie ma.

Z pomocą przychodzi nam strona fakefriday.org. Jej działanie jest bardzo proste. Wchodzimy na stronę, a następnie w polu wyszukiwania wpisujemy nazwę producent i modelu produktu, który nas interesuje.

Dla przykładu wpiszmy nazwę popularnego ekspresu do kawy, który jest teraz w ofercie Black Friday jednego z marketów AGD w cenie 2 239 zł. Jak podaje sklep, to 160 zł taniej. Tek ekspres to DeLonghi Dinamica ECAM 350.55SB.

Co zauważamy? Standardowa cena tego modelu przez wiele miesięcy wynosiła 2229 zł, nie jak podaje sklep 2399 zł. Realna oszczędność nie wynosi więc 160 zł, a jedynie 60 zł.

Sprawdźmy jeszcze inny produkt w innym markecie. Może coś co będzie fajnym prezentem dla dziecka. W końcu BF to dobra okazja, aby wcześniej zrobić zakup prezentu na Boże Narodzenie i oszczędzić.

Może dziecko marzy o nowym monitorze do grania? W promocji akurat jest monitor Monitor MSI Optix G241VC 23.6 FHD VA 1ms, który z okazji Black Friday został przeceniony na 499 zł z 699 zł. To 200 zł taniej. Kuszące. Zobaczmy jednak jak w tym sklepie wyglądała cena wcześniej.

No i widzimy już, że cena przed promocją została podana z lipca, a więc musiała być krótko przed BF zwiększona by sztucznie podnieść wartość promocji. Przez większość czasu monitor kosztował 599 zł, a więc 100 zł drożej niż obecnie. Jest to nadal promocja, ale nie tak duża jak nas kuszono etykietą.

Jak więc widzicie bardzo łatwo można sprawdzić czy promocja jest prawdziwa. Narzędzie FakeFriday świetnie się przy tym przydaje. Wystarczy skopiować nazwę produktu ze sklepu, wkleić w wyszukiwarkę i porównać cenę.