20 grudnia 2021

Widzicie w sklepie promocyjną cenę? Lepiej zwróćcie uwagę na jeden szczegół!

Wszyscy szukamy promocji. Nic w tym dziwnego. Lubimy kupować taniej i wiedzieć, że udało nam się oszczędzić trochę pieniędzy. Dlatego, gdy widzimy żółtą karteczkę z promocją często uruchamia się w nas promocyjna bestia. W mgnieniu oka podejmujemy decyzję, czy coś nam się przyda teraz, czy może za jakiś czas. Skoro można teraz daną rzecz kupić taniej, to nierozsądnym byłoby nie skorzystać. Produkt ląduje więc w koszyku. Czy na pewno jednak udało nam się oszczędzić? Często dopiero w domu okazuje się, że nie.

Zawsze dokładnie przyjrzyj się warunkom promocji

Kartki z promocją najczęściej są w kolorze, który bardzo dobrze przyciąga wzrok. Dlatego w wielu sklepach znajdziemy je w żółtej, czerwonej lub pomarańczowej barwie. Znajdziemy na nich przekreśloną starą cenę i dużą nową, która ma zachęcić nas do zakupu. Często też obok widnieje informacja o tym, jak duża jest to zniżka wyrażona w procentach. Takiej okazji nie sposób przepuścić, prawda?

Jednak dużo rzadziej spoglądamy na to, co napisane jest małym druczkiem. Tutaj dajemy się nabrać. Jeśli nie będziemy przy kasie dokładnie obserwować nabijanych kwot, to najprawdopodobniej wrócimy do domu z produktem w regularnej cenie.

Na czym polega nasz błąd? Część promocji dotyczy gazetek promocyjnych i są to oferty ograniczone czasowo. Wchodzą w życie konkretnego dnia i funkcjonują przez określony czas lub do wyczerpania zapasów. Jednak często zdarza się, że informacja o promocji wisi przy produkcie już dzień wcześniej. Dopiero, gdy przeczytamy małą adnotację przy ofercie dowiemy się, że zaczyna ona obowiązywać następnego dnia.

Skuszeni promocją nie zwracamy na to uwagi. Wkładamy produkty do koszyka, a następnie wracamy z nimi do domu. Gdy przejrzymy paragon lub przekartkujemy gazetkę promocyjną zabraną ze sklepu dowiadujemy się, że nie udało nam się skorzystać z promocji.

Warto więc za każdym razem, gdy zamierzamy skorzystać z promocji dokładnie przyjrzeć się etykiecie cenowej.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!