Są miasta, w których liści w parkach się nie grabi. Jest ku temu ważny powód.

Zielona Góra jest przykładem miasta, w którym jesienne liście nie są grabione w parkach. Zakład Gospodarki Komunalnej w Zielonej Górze wystosował do mieszkańców komunikat, w którym tłumaczy, dlaczego lepiej, aby pozostały one na ziemi.

Dlaczego liście lepiej zostawić na ziemi?

Warto zastanowić się nad powodami, dla których liście powinny pozostać na ziemi. To samo dotyczy przecież naszych ogrodów, w których również pojawiają się spadające jesienią liście drzew. Jak dowiadujemy się od ZGK Zielona góra, liście pełnią bardzo ważną rolę w zwiększaniu bioróżnorodności.

Tworzą ściółkę i warstwę próchnicy, które są miejscem tworzenia się bogatego życia biologicznego. Korzystają z nich również ptaki, które żerują na ziemi i liście tworzą dla nich swego rodzaju spiżarnie. Do ptaków takich należą choćby drozdy czy strzyżyki.

To jednak nie jedyne powody. Pomagają w zatrzymaniu wody w glebie, a także tworzą warstwę ochronną przed niskimi temperaturami, która chroni przed przemarzaniem korzenie roślin. W kopcach z opadłych na ziemię liści schronienie znajdują również zwierzęta. Wśród nich choćby jeże.

Dlatego jeśli również w swoim mieście zauważycie w parku niezgrabione liście, to być może nie jest to kwestią niedbania o tereny zielone, a przemyślaną decyzją.

Podziel się:

Podobne artykuły

  • Bez w wazonie – co zrobić, aby dłużej stał?

    Maj to miesiąc, w którym kwitnie bez. Jego piękne kwiaty mają niesamowity aromat. Dlatego też gałązki bzu często stają się dekoracją naszych domów i mieszkań….

  • Kiedy siać rzodkiewkę do gruntu?

    Otwieracie swój własny ogródek warzywny koło domu lub na działce? Rzodkiewka jest jednym z bardzo popularnych warzyw, które można znaleźć w większości przydomowych warzywniaków. Nie…

  • Jak poradzić sobie z inwazją ślimaków w ogrodzie

    Zmagasz się z zalewem ślimaków w twoim przydomowym ogródku lub na działce? Od lat próbujesz różnych sposobów na pozbycie się niechcianych gości, ale bezskutecznie? Jedna…