Nie pozwalaj dziecku bawić się w miejskiej fontannie! To wylęgarnia bakterii!

Upały doskwierają wszystkim i stają się nie do wytrzymania. W wielu miastach brakuje miejsc, w których można byłoby się schłodzić. Dlatego dzieci tak chętnie korzystają z miejskich fontann, które stanowią dekorację wielu placów czy deptaków. Nie zdajemy sobie jednak sprawy z tego jak duże to ryzyko dla ich zdrowia.

Miejskie fontanny są niebezpieczne dla zdrowia dzieci

Gdy robi się gorąco w centrach wielu miast w pobliżu fontann można spotkać pluskające się w nich dzieci. Sprawia im to oczywiście wiele radości. To przednia zabawa i sposób na schłodzenie się w upalne dni, ale niestety również dobry sposób na problemy ze zdrowiem.

Miejskie fontanny są bowiem siedliskiem dla bakterii. Dlatego Inspektorzy Sanitarni w wielu województwach ostrzegają przed tym by nie pozwalać dzieciom bawić się z nich. Tym bardziej, że zdarza się, że dzieci takiej wody mogą się przypadkiem opić lub później rączki wsadzą do buzi albo coś nimi zjedzą. Nawet już samo przebywanie w jej pobliżu i wdychanie mgiełki, która unosi się w jej okolicy może być szkodliwe dla zdrowia.

Woda w fontannach choć wygląda na klarowną to wcale nie jest czysta. Znajduje się w nich wiele bakterii, a picie jej jest bardzo groźne dla zdrowia. Jest ona zanieczyszczana przez ptaki, zwierzęta, a nawet bezdomnych, którzy w nocy korzystają z fontann jak z umywalek i nie rzadko się w nich myją lub piorą swoje ubrania.

Pamiętajcie o tym gdy będziecie z dziećmi na basenie. Fontanny są tylko dla dekoracji, a nie po to by z nich korzystać. Nie myjcie dziecku w niej rączej czy bawić się w tej wodzie. Pamiętajcie o tym, że woda w nich nie jest nadzorowana. Nie musi ona bowiem spełniać wymagań jakościowych wody pitnej bo nie jest do tego przeznaczona. Nie jest też sprawdzana pod kątem kąpania się w niej bo fontanny nie pełnią funkcji kąpielisk. Dlatego nigdy nie wiemy co tak naprawdę w niej się znajduje.

Skomentuj

Nie pozwalaj dziecku bawić się w miejskiej fontannie! To wylęgarnia bakterii!