4 stycznia 2021

Monitoring na budowie – czy warto go założyć?

Monitoring na budowie to sposób na ochronę naszego mienia. Materiały mogą być przecież skradzione. Na budowie poza godzinami pracy robotników często nikogo nie ma. Jeśli jest to osiedle nowo budujących się domów również nie można liczyć na obecność sąsiadów, która byłaby dla potencjalnych złodziei straszakiem. W takiej sytuacji inwestorzy mogą skorzystać z rozwiązania, którym jest monitoring. Pozwala on na stałe nagrywanie tego co dzieje się na naszej nowo powstającej inwestycji.

Oczywiście na kradzież narażone są nie tylko materiały budowlane. W dalszym etapie budowy domu nawet gdy w nim nie mieszkamy, mogą znajdować się w nim już drogie urządzenia, które mogą stać się łatwym łupem dla złodziei. Dlatego w takiej sytuacji, gdy budynek jest już zamknięty, oprócz monitoringu placu budowy warto przemyśleć założenie alarmu.

Nikt nie chciałby przecież przyjechać na budowę i zauważyć, że zniknął kocioł gazowy, rekuperator czy klimatyzator. Nie są to tanie urządzenia i ich utrata mogłaby bardzo mocno wpłynąć na nasz budżet.

Monitoring na budowie – na co zwrócić uwagę

Kamery warto aby znalazły się na zewnątrz budynku, ale również ukryte warto umieścić w środku. Warto zwrócić uwagę na jakość kamer. Obraz z nich powinien być wystarczający do możliwości zidentyfikowania złodzieja. Odczytania tablic rejestracyjnych czy twarzy złodzieja. Cóż nam bowiem po nagraniu, z którym nie da się tak naprawdę nic zrobić.

Kamery na budowę powinny również być wyposażone w możliwość nagrywania nocnego. To jest bowiem potencjalna pora, w której złodziej może odwiedzić naszą inwestycję i dokonać kradzieży.

Kamery najlepiej również, aby były wyposażone w podgląd online, który daje nam znać o tym, że na budowie wystąpił jakiś ruch. Możemy wtedy połączyć się przez telefon i dokładnie zobaczyć co się dzieje. Taka kamera przydaje się również do podejrzenia prac budowlanych, gdy nie ma nas na budowie. Wtedy możemy zobaczyć czy robotnicy faktycznie przychodzą i wychodzą o godzinach, które są wyznaczone. Sprawdzić jak idzie postęp prac i czy nie dzieje się na budowie nic podejrzanego. W myśl starego przysłowia „kontrola najwyższą formą zaufania”.

Tutaj oczywiście mamy świadomość, że część wykonawców może na ten fragment się oburzyć. Nie ma w tym nic dziwnego, dobrze to rozumiemy. Jednak jako inwestor mamy prawo kontrolować jakość pracy. Płacimy bowiem za to. Żaden wykonawca, który podchodzi do swojej pracy uczciwie nie powinien więc mieć z tym problemu i bać się, że ktoś coś zauważy na monitoringu.

Gdzie zamontować kamery

Tak jak wspomnieliśmy, warto aby jakaś kamera była wewnątrz schowana w niezbyt oczywistym miejscu. Oczywiście musimy przygotować się na to, że podczas niektórych faz budowy kamery będziemy musieli przenosić bo będą one zwyczajnie przeszkadzały.

Kamera znajdująca się na zewnątrz budynku powinna obejmować cały plac budowy i być trudno dostępna. Najlepiej, aby na przykład były to dwie kamery po przekątnej, które widzą oprócz placu również siebie. Dzięki temu nie będzie możliwości niezauważonego zdemontowania kamery w nocy.

Kamery oczywiście powinny chronić to co jest najcenniejszego. Zabezpieczać punkty wejścia do posesji i całą działkę, przez którą złodziej musiałby przejść. Warto również, aby kamera obejmowała ulicę przed domem, aby zarejestrować numery przejeżdżających samochodów.

Co powinna mieć idealna kamera?

Idealna kamera na plac budowy powinna mieć szeroki kont widzenia, aby objąć jak najwięcej placu. Nie powinniśmy pozostawiać „martwych stref”, w których kamera nie rejestruje ruchu.

Aby kamera dłużej wytrzymywała na źródle zasilania, a często będzie to zewnętrzny akumulator na budowie, warto aby miała czujnik ruchu. Wtedy będzie nagrywać, gdy jest to faktycznie potrzebne. Niektóre mogą być wyposażone w panele słoneczne, które ładują wewnętrzny akumulator. Inne będziemy mogli podłączyć do prądu jeśli istnieje taka możliwość lub do akumulatora żelowego. Wtedy ważny jest czas pracy takiej kamery, bo będziemy musieli regularnie ładować akumulator. Kamera powinna mieć również zabezpieczenie przed ocięciem prądu, aby nie wyłączyła się od razu po odcięciu zasilania zewnętrznego.

Nagrania powinny być przechowywane w chmurze, aby nie było możliwości ich usunięcia przez po prostu kradzież kamery wraz z kartą pamięci. Tutaj również przydaje się wcześniej wspomniany podgląd na żywo z informowaniem nas kiedy kamera wykryje ruch.

Oczywiście bardzo ważna jest również wysoka jakość obrazu. Słaba kamera może faktycznie nagrać akcję kradzieży, ale nie pozwoli na zidentyfikowanie złodziei. Takie nagranie więc na niewiele nam się przyda.

Zwracajmy również uwagę na to czy kamera może pracować w niskiej temperaturze, jeśli mamy zamontować ją na zewnątrz.

Jak zrobić WI-FI na budowie

Aby taka kamera mogła działać trzeba pamiętać o tym, że musi mieć ona dostęp do internetu przez wi-fi. Oczywiście do niektórych kamer można również podciągnąć kabel do internetu RJ45 i jest to bardzo dobre bo sygnał wi-fi może być zagłuszany. Niektóre kamery posiadają też funkcję hot-spotu. Więc jeśli do jednej doprowadzimy kabel, one będą już dalej rozgłaszać sygnał do innych kamer bezprzewodowo.

Pamiętajmy jednak, że jeśli chcemy mieć kamery z możliwością podglądu na żywo, a nie tylko z nagraniem na karcie SD to musimy dostarczyć im internet. Może tutaj pomóc Router Mobilny na kartę SIM. Również będzie potrzebował zasilania. Jeśli jednak w pobliżu mieszkają już sąsiedzi możemy porozmawiać z nimi, rozszerzyć ich sygnał sieci domowej przez AP i w ten sposób dostarczyć ich Internet do naszych kamer.

Na rynku znajdziemy również kamery GMS, które posiadają możliwość zaopatrzenia ich w kartę SIM i transmisję danych. Rozwiązań na rynku dzisiaj jest naprawdę wiele i w różnych pułapach cenowych jesteśmy w stanie zmontować swój zestaw monitoringu.