Kupili grzyby od handlarza przy drodze. Okazało się to być powodem ich śmierci.

Na temat grzybów na naszym portalu znajdziecie wiele informacji. Często ostrzegamy Was przed tym by nie zbierać grzybów, których nie znamy. Opublikowaliśmy również nasz dekalog grzybiarza, a w nim poruszyliśmy kilka ważnych kwestii oraz mitów.

Warto zawsze pamiętać o tym, że grzyby są niebezpieczne. Jeśli nie znamy się na nich dobrze, zawsze powinniśmy wychodzić na grzyby z atlasem i wybierać jedynie te, których jesteśmy 100% pewni. Jeśli jednak nie potrafimy zaufać całkowicie swojej wiedzy na temat grzybów, zawsze możemy udać się z nimi do stacji sanepid i poprosić o ich sprawdzenie. Jest to darmowe.

Dzisiaj chcielibyśmy Was również ostrzec by nie ufać innym. Nie oddawajcie swojego życia w cudze ręce. Pokazuje to choćby historia opisania przez portal webniusy.com.

Kupili trujące grzyby

Gdy tylko w lasach pojawią się grzyby, wraz z nimi przy ulicach pojawiają się handlarze. Zamiast wybierać się do lasu, możemy po prostu kupić grzyby, które ktoś zebrał za nas. Jest to oczywiście wygodne, ale pamiętajcie – osoba ta wcale nie musi być nieomylna. Chociaż w większości przypadków osoby te zbierają grzyby od lat i mają na ich temat pojęcie, to tak naprawdę nigdy nie mamy stuprocentowej pewności, czy wiedza tej osoby na temat grzybów jest wystarczająca. Nie powinniśmy więc ślepo ufać w to, że wszystkie grzyby tam będą jadalne. Dlatego raz – kupujmy też grzyby, które znamy, a dwa – sprawdzajmy w domu grzyby, które kupiliśmy. Możemy również wykorzystać do tego atlas, możemy też wybrać się z nimi do sanepidu, a przede wszystkim – możemy wyrzucić grzyby, co do których nie mamy pewności.

Opisana przez Webniusy historia pokazuje losy dwóch sióstr, które kupiły grzyby. Grzybami były muchomory sromotnikowe. Grzyb ten najczęściej mylony jest z kanią. Obie kobiety zmarły trafiając wcześniej do szpitala z objawami zatrucia. W przypadku muchomora sromotnikowego wystarczy zaledwie 50 g by otruć cała rodzinę.

Kolejną ofiarą zatrucia kupionymi grzybami był 70-latek z Wrześni i jego syn. Grzyby te kupione były u tych samych grzybiarzy. Policji udało się do nich dotrzeć.

Muchomor sromotnikowy – najbardziej trujący grzyb

Muchomor sromotnikowy jest niezwykle trującym grzybem. Warto pamiętać, że w naszych lasach znajdziemy grzyby jadalne, po których zjedzeniu nam się nic nie stanie. Niejadalne, których nie powinniśmy spożywać, bo może doprowadzić to do zatrucia i nieprzyjemnych konsekwencji. Są również grzyby trujące, takie jak muchomor sromotnikowy, których zjedzenie może skończyć się dla nas śmiercią.

Zobaczcie w jednym z naszych artykułów jak rozpoznać muchomora sromotnikowego i jak odróżnić go od kani. Pamiętajcie jednak, by nigdy nie spożywać grzybów, co do których nie macie pewności.

Podziel się:

Podobne artykuły