Zerwała kwiatka, a dwa dni potem jej ręce pokryły bąble. Uważaj na swoje dzieci!

Parenting Data publikacji: 06 czerwca 2017 / Aktualizacja: 2018-05-29

Podczas wypoczynku na łonie natury czeka nas niestety wiele zagrożeń. Najczęściej dotyka to dzieci, które są ich nieświadome. Dlatego powinniśmy bardzo mocno uważać aby nie stała się im krzywda.

Ta 10-letnia dziewczynka spędzała czas nad rzeką z rodzicami. Bardzo lubiła kwiaty więc postanowiła ich sobie nazrywać. Zerwała pozornie bezpieczne rośliny jednak wkrótce okazało się, że jednym z nich był barszcz Mantegazziego (Heracleum mantegazzianum).

Rościna ta pochodzi Kaukazu. Początkowo została sprowadzona do Europy jako roślina ozdobna. Bardzo mocno spokrewniona jest z rośliną, którą już znacie czyli barszcz Sosnowskiego. Ich działanie i wygląd są bardzo podobne.

To co poparzyło dziewczynkę to związki, które chronią roślinę przed atakami owadów. Mogą one w połączeniu z promieniowaniem UV tworzyć oparzenia drugiego i trzeciego stopnia – czyli bardzo poważne. Objawy natomiast pojawiają się po około 24 godzinach od kontaktu z rośliną.

W takim przypadku konieczna jest niezwłoczna wizyta w szpitalu. Pamiętaj by pokazać dziecku zdjęcia i ostrzec, że w żadnym wypadku nie można dotykać ani zrywać takiej rośliny. Poniżej znajdują się zdjęcia obydwu roślin czyli barszcz Mantegazziego i barszcz Sosnowskiego.

Ostrzeż swoje dzieci aby trzymały się z daleka od tych roślin. W sieci znajduje się mapa, na której znajdziemy lokalizacje tej niebezpiecznej rośliny. Jeśli sami ją znajdziemy również możemy dokonać anonimowego zgłoszenia. Aby zobaczyć mapę kliknij obrazek poniżej.

Źródło artykułu: http://www.huffingtonpost.co.uk/2015/07/14/giant-hogweed-plant-leave_n_7793670.html

Podobne artykuły