Używacie pasty z fluorem do mycia zębów? Powinniście przestać!

Kategoria: Zdrowie
Tagi: brak tagów
Data publikacji: 2017-10-13

Dentyści zalecają stosowanie pasty do zębów z fluorem, która jest skuteczną metodą na zapobieganie próchnicy zębów. Najnowsze badania jednak zaprzeczają temu faktowi i wręcz odradzają stosowanie past do zębów z fluorem.

Najnowsze badania przeprowadzone w Nowej Zelandii wskazują, iż fluor robi więcej szkód naszym zębom niż pożytku. Gdy jego stężenie w organizmie jest zbyt duże może też zaburzać pracę mózgu, układu nerwowego, pokarmowego, nerek i wątroby. Przekroczyć jego stężenie w organizmie nie jest wcale trudno i jakiś czas temu już o tym pisaliśmy.

Zaobserwuj nas na Facebooku

Według przedstawionych tam faktów, dzieci magazynują ok. 50% fluoru, a dorośli 10%. Fluor znajduje się w produktach, które codziennie spożywamy. Badania wykazały, że dziecko w wieku od 4 do 5 lat spożywają ok. 0,3mg fluoru dziennie. Według badaczy spożycie fluoru, którego źródłem była pasta do zębów, wynosiło od 0,554 do 1,594 mg na dobę (czyli 0,027 do 0,077 mg na kg masy ciała na dobę). Oznacza to, że jest ona nadmierna. Podaje się, że dla dzieci w tym wieku bezpieczna dawka to ok. 0,5mg na dobę. Fluor znajdziemy w takich produktach jak pomidory, banany, marchew, brokuł, jabłka szpinak, ryby, herbata czy wieprzowina.

Wracając do badań przeprowadzonych w Nowej Zelandii, przebadano dzieci w różnych grupach wiekowych i wykazano, że dzieci, których zęby nie są fluorowane są nieco lepsze. W 1995 roku neurotoksykolog i były dyrektor ds. Toksykologii w Forsyth Dental Center w Bostonie opublikował badania, które pokazały iż fluor negatywnie wpływał na mózgi zwierząt.

Spożywanie fluoru jest niekorzystne gdyż:

  1. gromadzi się w naszych kościach i sprawia, że są bardziej kruche
  2. może obniżać produkcję melatoniny
  3. szkodzi szkliwu co pokazują badania
  4. wiąże się fluor z zapaleniami stawów i niedoczynnością tarczycy
  5. hrabstwa, które miały więcej fluoru w wodzie charakteryzowały się niższą płodnością

Ciekawym przykładem jest Nowy York. Woda tam jest w 100% fluorowana. Mieszkańcy Brooklynu czy Queens straciło 6 lub więcej zębów, czyli średnio więcej niż osoby mieszkające w Long Island, gdzie woda jest częściowo fluorowana.

Dodatkowo fluor eliminuje zdrowe enzymy, które znajdują się w naszej ślinie. Obwinia się go również o powszechny niedobór jodu w Stanach Zjedoczonych.

Źródło artykułu: http://www.curetoothdecay.com/Dentistry/Fluoride.htm

Serwis pełni wyłącznie formę edukacyjno-informacyjną i nie jest poradnikiem medycznym. Wszelkie informacje zamieszczone na DomPelenPomyslow.pl nie zastępują i nie mogą zastępować indywidualnej wizyty i konsultacji lekarskiej. Informacje zawarte na stronie DomPelenPomyslow.pl mają charakter informacyjny, a stosowanie ich w praktyce powinno za każdym razem być konsultowane z lekarzem specjalistą.

Podobne artykuły