Nie mogłam uwierzyć gdy zobaczyłam co robią rolnicy ze Szwajcarii swoim krowom!

Lifestyle Data publikacji: 12 maja 2017

Ludzkość lubi bawić się w Boga. Genetyczne mutowanie plonów czy zwierząt aby były bardziej opłacalne staje się porządkiem dziennym. Ale gdy zobaczyłam co robią Szwajcarscy rolnicy swoim krowom nie mogłam uwierzyć. To bestialskie!

Dosłownie w ich boku wycinają dziurę, wstawiają zaślepkę i dzięki temu mają dostęp do żołądka. Po co to robią? Żeby pogłębić wiedzę! Sprawdzić jak dokładnie wygląda proces trawienny zwierząt i jak lepiej dobrać paszę aby ich hodowla była bardziej opłacalna.

Całość zapoczątkowano w stanach, ale Szwajcarzy chętnie podłapali pomysł. Rozumiem, że stoi za tym chęć pogłębiania wiedzy, ale dla mnie jest to po prostu znęcanie się nad zwierzętami i tłumaczenie, że krowa tego nie czuje nic dla mnie nie znaczy. Oczywiście można powiedzieć, nie ma się czym przejmować i tak ją potem zjesz. To prawda, ale póki żyje jest zwierzęciem i należy mu się szacunek i troskliwa opieka. Nacinanie dziur w żywym zwierzęciu by potem sprawdzać jak je i co je jest dla mnie po prostu odrażającą praktyką.

To kolejny krok na przód, ale skąd mamy wiedzieć jaki będzie następny? Testowanie odpowiednich pasz ma na celu zwiększenie zysków rolników, a nie zdrowia krów. Jak same mogą nawet cierpieć jedząc nieodpowiednie pasze tylko dla samych testów? Co potem my dostaniemy w ostatecznym rozrachunku, zdrowe mięso krowy czy mięso na zamówienie wykarmione modyfikowanymi paszami tak by jak najszybciej nadawało się do sprzedaży.

Źródło zdjęcia: https://youtu.be/b7TY9t0VBxU

Podobne artykuły