2 kwietnia 2021

Farba łuszczy się przy zrywaniu taśmy malarskiej – co robić? Odcięcie ściany od sufitu.

Podczas odcinania sufitu od ścian stosujemy farbę malarską. Następnie malujemy powierzchnię, a po zerwaniu powstaje równe i estetyczne odcięcie. Sufit zazwyczaj malujemy na biało, ale w przypadku ścian decydujemy się często na różne kolory. Dlatego odcięcie to jest bardzo ważne. Jeśli jednak zrobimy to źle, farba będzie łuszczyć się, odcięcie będzie nierówne i nieestetyczne. Podpowiadamy jak temu zapobiec.

Po zerwaniu taśmy farba łuszczy się – jak zapobiec?

Nie ważne jakiego rodzaju farby użyjemy do pomalowania ścian. Ważne jest to, aby taśmę zerwać zaraz po pomalowaniu ściany. Jeśli poczekamy, a farba zdąży zaschnąć, wtedy podczas odrywania taśmy krawędzie będą się strzępić. Kawałki farby zaschnięte na taśmie będą odrywać się pociągając za sobą farbę na ścianie. W ten oto sposób po pomalowaniu pokoju będziemy mieć nierówne i postrzępione krawędzie i cała praca tak naprawdę, pójdzie na marne.

Taśmę zrywaj od razu po pomalowaniu ściany

Mądry Polak po szkodzie – jak zakryć poszarpane krawędzie po malowaniu ściany?

Ok, stało się. Nie zerwaliśmy taśmy malarskiej od razu i krawędzie przy suficie są postrzępione. Wygląda to brzydki i po prostu mamy ochotę płakać. Pomalowanie tego miejsca ponownie sprawi, że będzie się ono odznaczać. Można spróbować pędzelkiem podmalować te miejsc i po wyschnięciu nie powinno rzucać się to w oczy. Jeśli jednak powierzchnia jest duża, wtedy jest to bardzo mozolna praca.

Z pomocą przychodzą nam w takiej sytuacji bordiury oraz paski wykończeniowe i dekoracyjne. Można kupić je w większości marketów budowlanych. Dopasowujemy paski, które będą nam po prostu pasować do wnętrza i naklejamy w miejsce łączenia sufitu i ściany. Dzięki temu odcięcie jest równe i nie widać, że wcześniej zostało poszarpane przez niewłaściwe zdjęcie taśmy malarskiej. Najlepiej kupić bordiury samoprzylepne, dzięki czemu szybko i łatwo zakryjemy to miejsce.

Bordiura to ciekawe słowo i często wiele osób słyszy je pierwszy raz, dopiero w momencie zainteresowania się połączeniem ściany i sufitu. Oznacza to dekoracyjne obramowanie. Kiedyś bordiury wykańczały tkaniny, płaskorzeźby czy grafiki. Dzisiaj z tym słowem częściej spotkamy się w markecie budowlanym niż czytając średniowieczne dzieła lub oglądając dawne płaskorzeźby. Oznaczają one więc po prostu dekoracyjne wykończenie ściany. Najczęściej bordiury stosuje się w miejscu, w którym kończy się tapeta. Kiedyś były to najczęściej listewki wykończeniowe, które wbijało się szpilkami do ściany. Dzisiaj są to dekoracyjne paski z różnorodnymi wzorami, które nakleja się na wykończenie tapetowania pomieszczenia, w miejscu, gdzie tapeta łączy się z sufitem.