Wymuszasz na dziecku buziaki? Zobacz dlaczego tego nie należy robić!

Podziel się:

Buziaki to okazywanie swojemu dziecku miłości i bliskości. Każdy rodzic to lubi, ale również babcie czy ciocie odwiedzające dziecko. Na pewno nie raz słyszeliście „no daj buziaczka”, czy takie wymuszanie buziaków może być szkodliwe? Okazuje się, że tak i lepiej po prostu tego nie robić, jeśli dziecko nie ma ochoty by dać go nam samemu.

Wymuszanie buziaków od dziecka jest złe

Dzieci gdy mają na to ochotę same całują rodziców i najbliższych. Ale jako rodzice też chcemy by dziecko okazywało nam czułość i dlatego czasami wymuszamy na nim danie buziaka. Nie jest to jednak dobre, gdy dziecko robi to wbrew swojej woli. Czułość jest czymś spontanicznym. Każde dziecko ma swoje własne granice emocjonalnego komfortu, nie powinniśmy zmuszać go by je łamało. Ma prawo wyboru tak samo jak my.

Gdy nauczymy je, że powinno robić coś wbrew sobie by spełniać czyjeś oczekiwania, tak naprawdę nauczy je uległości, które sprawi, że dziecko w przyszłości będzie podatne na wykorzystanie. Wykorzystać to mogą rówieśnicy, czy późniejsi znajomi w życiu dorosłym. Będą nadal zmuszać nasze dziecko do tego by robiło rzeczy na które nie ma ochoty ku satysfakcji osoby represjonującej. Może to objawić się odrabianiem za kogoś lekcji, albo pomocą w wykonywaniu w pracy zadań, które do naszego dziecka nie należą.

Oczywiście sposób wykorzystania może być również cielesny i warto o tym pamiętać. Chociaż wydaje nam się, że nas coś takiego nie spotka, nasze dziecko jest bezpieczne, to jednak nigdy tak naprawdę nie wiemy co może się stać. Późniejszy brak zdolności mówienia nie i uległość w wykonywaniu poleceń dorosłych, nawet tych dotyczących czułości, może skończyć tragedią dla dziecka i całej rodziny.

Pamiętaj o tym, że dziecko wraz z wiekiem będzie miało coraz mniej chęci na okazywanie Ci czułości i dawanie całusów. Rodzice często o tym zapominają i pamiętają swoje słodkie dziecko, które chętnie dawało buziaki gdy miało trzy latka, a teraz nagle nie chce. Zmuszanie go do tego wtedy jest błędem. W dziecku zachodzi wiele zmian, kształtuje się jego psychika i zdolność postrzegania świata, jako rodzice musimy tym pokierować, ale dając mu pewną swobodę, a nie zmuszając do rzeczy, które sprawiają dyskomfort.

Dlaczego lepiej nie całować dziecka w usta

Jeśli jesteśmy na etapie buziaków, lepiej nie robić tego w usta. Równie dobrym miejscem jest przecież policzek, daje nam taki sam ekwiwalent emocjonalny sygnalizując, że darzymy kogoś miłością. Nie niesie jednak ryzyka związanego z całowaniem w usta.

Jednym z zagrożeń jest wirus HSV czyli opryszczki. Ma go aż 80% ludzi, więc bardzo prawdopodobne, że ktoś z otoczenia dziecka również go ma. Dla dziecka ze słabą odpornością może być nawet zabójczy. Oprócz tego w naszej jamie ustnej żyje około 700 szczepów różnych bakterii. Dlatego całowanie dziecka w usta jest po prostu niehigieniczne dla niego. Do tego dochodzi WZW typu B czyli wirus zapalenia wątroby, który znajduje się w krwi. Wystarczy, że ktoś ugryzie się w usta, a potem pocałuje nieświadomie dziecko. Jeśli rodzic zrezygnował ze szczepienia na WZW po porodzie, problem może być ogromny.

Pamiętaj również o próchnicy. Nią również można się zarazić, a odpowiadają za nią specjalne bakterie w jamie ustnej. Dlatego próchnicę można przenosić poprzez ślinę. Nawet mleczne ząbki dziecka mimo codziennego mycia w ten sposób może dotknąć próchnica.

Podobne artykuły