Twoje okna zaczęły parować? To poważny problem!

Mój dom Data publikacji: 03 listopada 2020 / Aktualizacja: 2021-09-13

Okna w Twoim domu parują? To poważny problem. Oznacza to, że wilgotność powietrza jest za duża. Może doprowadzić to do rozwoju pleśni. Oznacza to jeszcze jedną rzecz – wentylacja nie działa prawidłowo.

Jeśli widzicie w swoim domu parujące okna, to założę się, że w większości przypadków będą to domy z wentylacją grawitacyjną. Dodatkowo w okna czy ścinach nie ma wywietrzników, które wpuszczałyby świeże powietrze z dworu. Nawet jeśli są to są pewnie przymknięte, bo na dworze jest już zimno, a my ogrzewamy wnętrze i nie chcemy by wlatywało do niego zimne powietrze. Niestety to błąd.

Wentylacja grawitacyjna

Wentylacja grawitacyjna działa na zasadzie różnicy ciśnień i sama w sobie nie jest też rozwiązaniem bardzo skutecznym. Jednak, aby mogła działać, musi wpływać do środka powietrze, aby inne mogło zostać wypchnięte przez otwory wentylacyjne.

Jeśli do mieszkania nie wpuszczamy świeżego powietrza przez wywietrzniki w oknach lub uchylenie ich, gdy wywietrzników nie mamy, to po prostu wentylacja nie będzie działała. Czasem możemy nawet zauważyć, że działa w odwrotną stronę – powietrze z dworu będzie wpływać przez nią do mieszkania.

Gdy wentylacja nie działa, nasze domy są szczelnie zamknięte, w środku wzrasta wilgoć. Bierze się ona z naszego oddechu, prania, gotowania, kąpieli. Następnie odkłada się w postaci skondensowanej pary wodnej na szybach.

Jeśli zauważysz, że szyby u Ciebie w domu są zaparowane to lepiej zacznij działać. Jeśli tego nie zrobisz możesz mieć wkrótce problem z pleśnią, która rozwinie się na ścianach i będzie bardzo trudna do usunięcia. Okna zaczynają parować, gdy wilgotność w pomieszczeniu przekracza 60% i następuje różnica temperatur przynajmniej 20 stopni między tą co jest na zewnątrz i wewnątrz mieszkania. Czyli zimą wystarczy, że na dworze będzie 0 stopni, a w domu 20.

Nasze domy są zbyt szczelne

Wentylacja grawitacyjna spełniała swoją rolę, gdy domy były mniej szczelne. Miały drewniane okna, przez które sporo powietrza dostawało się do środka.

Dzisiaj nowoczesne technologie sprawiły, że okna, drzwi i bramy garażowe wymieniliśmy na nowoczesne sztuczne materiały, które zapewniają wysoka szczelność. W domu jest cieplej, ale płacimy za to problemami z wentylacją, a w konsekwencji wzrastającym poziomem wilgotności powietrza w domu.

Tak naprawdę problem ten jest powszechny. Jego rozwiązanie nie jest natomiast trudne. Wystarczy po prostu zacząć regularnie wietrzyć mieszkanie, aby wymusić na grawitacji jej prawidłowe działanie i usunąć z wnętrza wilgotne powietrze.

Większość okien posiada również funkcję rozszczelnienia, której możemy używać gdy temperatura na zewnątrz jest w ciągu dnia korzystna. Gdy jest już zimno, możemy regularnie intensywnie, ale krótko wietrzyć mieszkanie i potem znów je dogrzewać.

Pamiętajmy też by nigdy nie zakrywać przewodów kominowych odpowiedzialnych za wentylację. Niestety sporo osób jeszcze tak robi, by ciepłe powietrze nie uciekało z mieszkania.

Z pomocą przychodzą również takie urządzenia jak osuszacze powietrza. One pomogą nam kontrolować poziom wilgoci w powietrzu w momencie, w którym nie chcemy lub nie możemy wietrzyć mieszkania.

Przeczytaj również: Nowoczesne plisy do eleganckich wnętrz

Podobne artykuły