
Od 1 lipca 2024 roku płaca minimalna w Polsce wzrosła do 4300 zł brutto, co stanowi 20-procentowy wzrost w skali roku. Ta zmiana ma bezpośredni wpływ na około 3,6 miliona Polaków zarabiających minimalną krajową. Jednak, jak wylicza Business Insider Polska, mimo znaczącej podwyżki, zakup mieszkania w większych miastach nadal jest dla nich praktycznie nieosiągalny.
Trudności w zakupie mieszkania
Podwyżka płacy minimalnej, choć znacząca, nie przynosi poprawy sytuacji mieszkaniowej najmniej zarabiających. Ceny nieruchomości w większych miastach są tak wysokie, że nawet pary zarabiające minimalną krajową napotykają trudności w zakupie własnego mieszkania.
Jarosław Sadowski z Expandera zauważa, że osoby zarabiające minimalną krajową mają trudności z uzyskaniem kredytu na mieszkanie. Dla singla z dochodem 4300 zł brutto dostępna kwota kredytu to około 160 tys. zł. W przypadku małżeństwa z jednym dzieckiem, gdzie oboje rodzice zarabiają minimalną, kwota ta wynosi około 202 tys. zł.
Zdolność kredytowa a ceny mieszkań
„Po ostatnich znaczących wzrostach płacy minimalnej zdolność kredytowa części społeczeństwa się poprawiła, ale ceny mieszkań w większych miastach również mocno wzrosły. Efekt jest taki, że niektórzy czekają na lepsze czasy, a inni są zmuszeni szukać mniejszych mieszkań w podmiejskich regionach” – mówi Jarosław Sadowski w rozmowie z Business Insider Polska.
Sposoby na poprawę zdolności kredytowej
Eksperci wskazują na kilka metod poprawy zdolności kredytowej, takich jak dopisanie do kredytu członka rodziny czy zwiększenie wkładu własnego. Przyszli kredytobiorcy mogą również liczyć na rządowe programy dopłat, o ile zostaną wprowadzone, oraz na potencjalne obniżki stóp procentowych.
Podsumowując, choć wzrost płacy minimalnej poprawia zdolność kredytową, wysokie ceny mieszkań w większych miastach wciąż stanowią poważne wyzwanie dla najmniej zarabiających Polaków.