Mieszkania na sprzedaż w Warszawie: czy stołecznemu rynkowi grozi załamanie?

Finanse domowe Data publikacji: 30 września 2022

Bez względu na to, czy jest to nowe mieszkanie w Warszawie, czy nieruchomość z rynku wtórnego, własne lokum w stolicy to marzenie wielu osób. Czy skomplikowana sytuacja ekonomiczna zmusi wielu potencjalnych zainteresowanych do zmiany planów?

Struktura warszawskiego rynku nieruchomości w drugiej połowie 2022 roku — co warto wiedzieć?

Nie ulega wątpliwości, że w naszym kraju, inwestycja w lokal mieszkalny, to jedna z najlepszych form zabezpieczenia kapitału. Szacuje się, że w całej Polsce może brakować nawet miliona takich nieruchomości. Tak długo, jak popyt nie zostanie w pełni zaspokojony, ceny powinny rosnąć.

Warto jednak zwrócić uwagę na to, że w ciągu ostatnich dwóch lat pojawił się szereg czynników zewnętrznych, które realnie wpłynęły na cenę mieszkań do kupna w Warszawie. O ile stołeczny rynek bardzo dobrze poradził sobie z pandemią COVID-19, to dziś, w 2022 roku, obserwujemy już wyraźne spowolnienie.

Wynika ono z szeregu czynników, które nałożyły się na siebie w dość krótkiej perspektywie czasowej. Zaczęło się od zakłóceń w łańcuchu dostaw, w wyniku czego firmy budowlane mogły znacząco podnosić ceny np. za prefabrykaty czy stolarkę budowlaną.

Z biegiem czasu sporą presję zaczęła wywierać inflacja, kolejne podwyżki oprocentowania kredytów i drożyzna, a wiosną 2022 roku pojawiły się kolejne problemy: wojna na Ukrainie oraz radykalne podwyżki cen energii elektrycznej i paliw.

Wszystkie te czynniki zauważalnie zmieniły sytuację na stołecznym rynku nieruchomości. Dziś, gdy chcemy szybko znaleźć mieszkania na sprzedaż w Warszawie, warto skorzystać z takich serwisów, jak SonarHome.pl. To doskonały sposób, by szybko oszacować, ile kosztuje lokal w okolicy, która nas interesuje.

Cena za metr w Warszawie — czy sytuacja ekonomiczna w kraju wpłynęła na rynek?

Dziś, gdy przejrzymy ogłoszenia nieruchomości w popularnych serwisach, bez trudu dostrzeżemy wyraźne zmiany. Można je wskazać na co najmniej trzech płaszczyznach. Przede wszystkim, trudniej jest sprzedać mieszkanie w Warszawie — w zaledwie kilka miesięcy średni czas aktywności ogłoszenia wzrósł z 88 do 99 dni.

Atutem, który na pewno docenią osoby, które dopiero szukają mieszkania do kupna, jest spowolnienie cenowe. Uśredniony wzrost wartości posesji w mieście stołecznym zmniejszył się z 10% do 8,7%. Można podejrzewać, że jesienią i zimą — w związku z niepewną sytuacją energetyczną — ceny jeszcze bardziej wyhamują.

W tej chwili średnia cena za metr w Warszawie stabilizuje się na poziomie 13 tysięcy złotych. Jej dalsze zmiany w dużej mierze będzie determinować inflacja. Im wyższa będzie, tym więcej osób będzie chciało zrekompensować sobie rosnące koszty życia, windując cenę.

To niepokojący trend, który może jeszcze bardziej utrudnić sprzedaż lokalu. Warto pamiętać o tym, że potencjalny kupujący również nie ma portfelu z gumy, dlatego też zbyt duży wzrost oczekiwanej kwoty może zniechęcić zainteresowanych.

Wielkość mieszkania w Warszawie — które lokale są teraz na topie?

Bardzo dużą popularnością wśród kupujących cieszą się niewielkie mieszkania, które mają od 30 do 50 mkw. Szacuje się, że już dziś stanowią one 45% całego rynku nieruchomości w Warszawie. Powoli rośnie też popularność kawalerek o powierzchni nieprzekraczającej 30 metrów (7%).

Rosnące ceny, a także skomplikowana sytuacja ekonomiczna, która w naturalny sposób każe nam szukać oszczędności, przekuły się na malejącą popularność dużych mieszkań. Trend ten zauważyli także deweloperzy. Przykładowo, nowo oddawane inwestycje na Ochocie i Rembertowie są mniejsze o około 5 mkw, niż lokale, które trafiły na rynek w 2020 roku.

Podobne artykuły