11 czerwca 2021

Jakie węże możemy spotkać w naszych ogrodach i co wtedy robić?

W naszych ogrodach spotkać możemy węże. Raczej nie przywykliśmy do ich widoku, dlatego może budzić w nas strach. Nie ma jednak czego się bać. Większość z nich jest niejadowitych. Na pewno nie powinniśmy jednak doprowadzać do kontaktu z wężem.

Nie powinniśmy również lekceważyć ukąszeń i każde traktować jako potencjalne zagrożenie. Jedynym wężem w naszym kraju, który jest jadowity jest żmija zygzakowata. Jej ukąszenie może być najniebezpieczniejsze w przypadku osób starszych oraz dzieci. Z racji tego, że jej ubarwienie może być różnorodne, może pojawić się problem z identyfikacją gatunku, który nas ukąsił. Dlatego każdy taki przypadek lepiej potraktować poważnie i skorzystać z pomocy medycznej.

Padalec

Padalce często możemy spotkać w naszych ogrodach. To beznoga jaszczurka, która nie ugryzie nas i nie jest też jadowita. Nie róbmy jej krzywdy. Pozostawmy ją i podziwiajmy. Jest dla nas niegroźna, a jeśli będziemy ją straszyć zrzuci ogon i rzuci się do ucieczki. Nie ma więc powodu by wyrządzać jej jakąkolwiek krzywdę.

Gdy padalec odwiedzi nas ogród, wręcz powinniśmy się z tego cieszyć. Wyłapuje ślimaki bez skorup, które mogą niszczyć nasze uprawy. Posili się również larwami szkodników znajdujących się w naszym ogrodzie.

Gniewosz plamisty

Gniewasz plamisty jest wężem, który również nie jest jadowity. Możemy go poznać po prędze, która idzie od jego oka. Nie jest jednak zbyt częstym okazem, ale gdy już trafi do naszego ogrodu nie róbmy mu krzywdy. Tym bardziej, że to gatunek narażony na wyginięcie.

Gniewosz również może pomóc nam w ogrodzie w pozbyciu się szkodników. Wąż ten może pomóc nam z myszami. Żywi się nimi, a więc szkodniki te będą unikać miejsc, w których wąż ten przesiaduje.

Zaskroniec

Zaskroniec lubi wodę. Umie pływać i nurkować. Dlatego możemy znaleźć go na przykład przy oczku wodnym. Rozpoznamy go dzięki żółtym plamom na skroniach. Zaskroniec nie jest jadowity i nie trzeba się go bać. Zaskrońce głównie żywią się żabami i kijankami.

Żmija zygzakowata

To jedyny wąż jadowity, którego możemy spotkać w naszym ogrodzie. Jego cechą charakterystyczną jest zygzak i kocia źrenica. Nie wzbudzajmy w nim strachu, a na pewno nas nie zaatakuje. Jego ukąszenie nie jest śmiertelne, ale lepiej trzymać się od niego z daleka i nie wypuszczać zwierząt do ogrodu, gdy żmija zygzakowata w nim przebywa. Pamiętajcie jednak, by nie lekceważyć ukąszenia i zawsze korzystać z pomocy lekarskiej.

Jeśli pojawi się w naszym ogrodzie, to sygnał dla nas, że może być trochę zaniedbany. Zwykle bowiem zjawia się ona w wysokich trawach, dlatego regularnie należy ją kosić. Żmii nie należy robić krzywdy. Żmija może być również naszym przyjacielem, gdyż żywi się głównie gryzoniami takimi jak mysz czy nornica.

Węże są elementami natury i ich odwiedziny w naszym ogrodzie potraktować możemy jako komplement. Oznacza to bowiem, że jesteśmy zbliżeni do naturalnego ich środowiska, a więc żyjemy w zgodzie z przyrodą. Nie należy ich się bać, zaczepiać, wynosić. Jeśli damy im spokój pomogą nam w ogrodzie zabijając szkodniki i same przeniosą się w inne miejsce.

Jak pozbyć się węża z ogrodu?

Jeśli jednak nasz nowy gość nie przypadnie nam do gustu, wtedy możemy go z naszego ogrodu usnąć. Najlepiej zadzwonić do towarzystwa herpetologicznego lub towarzystwa opieki nad zwierzętami. W każdym miejscu w Polsce znajdziemy frakcję zajmującą się ochroną środowiska. Pomogą one nam wtedy usunąć węża z naszego ogrodu. Jeśli nie potrafimy zidentyfikować gatunku węża, najlepiej jest samodzielnie nie podejmować się jego usunięcia z ogrodu.