Jak zjeść świeżą rybę w smażalni nad morzem? Jest rzecz, o której musisz wiedzieć!

Letnie urlopy nad morzem najczęściej wiążą się z jedzeniem ryby w smażalniach. Chcemy spróbować świeżej ryby prosto z portu przygotowanej w nadmorski sposób :) Czy jednak zawsze możemy liczyć na najwyższej jakości posiłek? Niestety nie. Knajpy te często nie dbają o jakość, a jedynie o utarg. Turystów jest tylu, że nawet gdy nie wrócą już więcej to przyjdą po prostu nowi, zwłaszcza gdy lokalizacja jest dobra. Dlatego warto wiedzieć, jak zjeść świeżą i smaczną rybę nad morzem.

Jak zjeść świeżą rybę nad morzem

Gdy idziemy na rybę do smażalni mamy w wyobraźni to jak właściciel rano o zmierzchu udaje się do portu po świeżą rybę, a następnie przewozi ją do swojej smażalni. Niestety to raczej rzadki widok. Ryby najczęściej są mrożone, a przemiał tak duży, że nikt nawet nie ma na to czasu. Dodatkowo jeśli lubisz dorsza i liczysz właśnie na niego to od 1 lipca do 31 sierpnia trwa okres ochronny dorsza, dlatego po prostu nie można kupić go świeżego.

Dlatego pierwszą rzeczą, którą warto zrobić to nie zamawiać dorsza. Wtedy szansa, że dostaniemy świeża rybę wzrasta. Jeśli już wybierasz jakąś rybę to najlepiej aby była to flądra. Jest stosunkowo tania, dlatego smażalnie mogą zamawiać ją świeżą i na bieżąco bez obawy o to, że cała nie zejdzie w danym dniu.

Skomentuj

Jak zjeść świeżą rybę w smażalni nad morzem? Jest rzecz, o której musisz wiedzieć!