15 września 2020

Jak przygotować trawnik do zimy?

Jesień to moment, w którym warto przygotować nasz trawnik do zimy. Jesienna pielęgnacja trawnika nie należy do czynności trudny. Jeśli chcemy, aby trawnik na wiosnę znów wyglądał świetnie, to warto mu jednak poświęcić trochę czasu.

Przygotowanie trawnika do zimy

Jednym z głównych niebezpieczeństw, które grożą naszemu trawnikowi zimą są niskie temperatury. To one mogą być powodem powstania uszkodzeń, które zaobserwujemy dopiero na wiosnę. Wtedy jednak będzie zbyt późno, aby im zapobiec. Jedyne co nam zostanie to usuwanie skutków.

Warto jednak pójść na przekór powiedzeniu „Polak mądry po szkodzie” i przygotować swój trawnik do zimy tak, by uniknąć wiosennego rozczarowania.

Przycinanie trawnika na zimę

Ostatnie koszenie trawnika jesienią jest bardzo ważne jeśli chodzi o jego późniejszą kondycję na wiosnę.

Jeśli do tej pory kosiliśmy trawnik dość nisko, tak by nie było potrzeby zbyt częstego jego koszenia latem, to teraz powinniśmy zostawić go dłuższym.

Sama trawa stanowi swego rodzaju ochronę przed niekorzystnymi warunkami pogodowymi. Dlatego dłuższa trawa pozwoli ochronić trawnik przed niekorzystnym działaniem leżącego na nim śniegu i zamarzniętego lodu.

Na jaką wysokość skosić trawnik jesienią przygotowując go do zimy? Wystarczy, że zrobimy to na wysokość 5 cm. Nie możemy też przesadzić w drugą stronę, bo zbyt długi trawnik zniesie zimę źle.

Kosiarki w większości przypadków posiadają regulację wysokości koszenia trawy. Jeśli nie jesteśmy w stanie ustalić wysokości, możemy zmierzyć odległość od ostrzy do dolnej krawędzi kół kosiarki. Warto tutaj dać pewną rezerwę. Czynności pomiarowe w takim wypadku zawsze wykonujemy na urządzeniu wyłączonym i zabezpieczonym przed włączeniem.

Skoro jesteśmy w temacie koszenia trawy, warto też pamiętać, aby wybrać suchy dzień. Jeśli wcześniej padało, powinniśmy również poczekać, aż trawa wyschnie. Koszenie mokrej trawy sprawia, że ta klei się do siebie i jest ona koszona nierówno.

Warto również pamiętać o tym, że trawa powinna być koszona prostopadle do poprzedniego koszenia, dlatego nie należy robić tego za każdym razem w tym samym kierunku.

Pamiętaj o grabieniu

Latem czynność tę możemy pominąć, a pozostawienie trawy po koszeniu będzie dla niej swego rodzaju nawozem. Jesienią jednak powinniśmy trawnik wygrabić, aby nie zostawiać w nim na zimę obumarłej trawy.

Czynność ta nazywana jest wertykulacją trawy. Jeśli spojrzymy pomiędzy poszczególne źdźbła trawy, zauważymy, że między nimi przy glebie
znajduje się warstwa martwej trawy, która zebrała się tam podczas całego sezonu. Nazywamy ją filcem.

Wertykulacja trawy weltykulatorem elektrycznym

Jeśli pozostawimy go tam na zimę, zgnije, a jednocześnie zablokuje trawnikowi możliwość oddychania i dostęp wody. Zaczną rozwijać się tam również grzyby. To w efekcie wpłynie na jego złą kondycję na wiosnę.

Do wertykulacji trawnika wykorzystujemy specjalne urządzenia. Możemy kupić ręczne dużo tańsze odmiany, jak i urządzenia automatyczne. Wertykulator do trawy to narzędzie, które silnie napowietrza trawę i oczyszcza trawnik z filcu. Posiada on noże, które zamocowane są na wałkach.

Drugą czynnością, którą powinniśmy zrobić jest aeracja trawy. To już mniej drastyczny zabieg, który polega na nakłuwaniu trawy. Rozluźnia to podłoże i pomaga napowietrzyć trawnik.

Gdy przejrzymy ofertę urządzeń ogrodniczych zobaczymy, że możemy kupić aerator
i weltykulator trawy w jednym
. Na wałku umieszczone są wtedy zarówno ostrza
jak i kolce.

Wykonanie obu tych czynności jest bardzo istotne przed zimą. Wykonujemy je również ponownie wiosną, aby przyśpieszyć regenerację trawnika po zimie, oraz w ciągu roku, gdy trawnik traci swoje walory estetyczne.

Jeśli nie mamy dużego trawnika i odpowiednich urządzeń, wykorzystujemy po prostu zwykłe grabie i widły. Grabiami usuwamy filc, a widłami nakłuwamy trawnik. Nie jest to jednak czynność, która należy do przyjemnych. Musimy bowiem wykonać do 200 takich otworów na 1 m2 trawnika.

Nawożenie trawnika na zimę

Jesień to też ostatni moment, w którym możemy nawieźć trawnik. Pamiętać jednak należy o tym, że zabieg ten wykonujemy dopiero po zakończeniu aeracji trawnika i jego wertykulacji.

Trawnik przed zimą nawozimy nawozami typu PK. Nie zawierają one azotu. Znajdziemy w nich pięciotlenek fosforu, tlenek potasu, wapń i trójtlenek siarki.

Wybór odpowiedniego nawozu nie będzie jednak dla nas dużym problemem. Producenci posiadają specjalne edycje nawozów do trawnika na jesień, które są dobrze oznaczone i pojawiają się w sklepach po zakończeniu lata.

Nawóz należy rozsypać równomiernie na trawniku według zaleceń producenta.

Trawniki nawozimy do końca września. Później już tego nie robimy. Jeśli chcemy mieć pewność, że nawóz jest rozprowadzony równo, wybieramy siewnik rotacyjny. Na przydomowe trawniki w zupełności starczy urządzenie ręczne, które nie wyniesie nas dużo pieniędzy.

Co robić zanim spadnie śnieg?

Pamiętaj o tym, by dbać o swój trawnik, aż do momentu spadnięcia pierwszego śniegu. Później również powinniśmy o niego dbać. Ogranicza się to jednak do unikania chodzenia po nim.

Co robić z trawnikiem zanim spadnie śnieg? Jeśli jest zbyt wysoki musimy go skosić. W zależności od pogody, a ta jest coraz lepsza i zimy są coraz łagodniejsze, trawnik możemy kosić nawet w listopadzie.

Wertykulację i aerację trawnika możemy wykonać wcześniej. Najlepiej jest to robić wczesną jesienią. Trawnik powinien jeszcze mieć czas na zregenerowanie się nim przyjdą przymrozki i pierwsze śniegi.

Regularnie grabimy również liście, które na niego spadną oraz zbieramy gałęzie. Nie tylko gniją i stają się pożywką dla grzybów, ale też zabierają trawnikowi dostęp do słońca.

Reasumując

Czynności, które w kolejności powinniśmy wykonać wczesną jesienią, aby przygotować trawnik do zimy to:

  1. Koszenie trawy
  2. Wertykulacja trawnika
  3. Aeracja trawnika
  4. Nawożenie trawnika
  5. Późniejsze ogólne dbanie o trawnik