17 maja 2020

Jak postępować gdy złapiemy kleszcza

Trwa pandemia koronawirusa, która sprawiła, że zapomnieliśmy o innych zagrożeniach, które na nas czyhają. Częstsze wypady do lasu, w których nie trzeba nosić maseczek są momentem, w którym możemy złapać kleszcza.

Jest to niebezpieczne i niesie ryzyko zachorowania na boreliozę. Do zarażenia nią może dojść w momencie, gdy kleszcz zaczyna wydzielać ślinę i zawartość jelita środkowego w miejsce, w którym wgryzł się w naszą skórę.

Skutki boreliozy mogą być bardzo poważne. Należy do nich między innymi zapalenie opon mózgowych, ale to tylko jedno z powikłań, z którymi możemy mieć do czynienia.

Dlatego gdy złapiemy kleszcza warto wiedzieć co w takiej sytuacji zrobić. Jeśli zauważymy go na swojej skórze nie należy panikować. Najlepiej jednak usunąć go jak najszybciej. Dlatego po każdym wyjściu warto obejrzeć swoje ciało pod kątem obecności kleszczy.

Nie od razu kleszcz zarazi nas boreliozą. Dlatego gdy wyjmiemy go szybko, do zakażenia wcale może nie dojść. Są jednak objawy, które powinny od razu nas zaniepokoić i po ich wystąpieniu należy udać się do lekarza.

Objawy, po których musimy udać się do lekarza

  1. Rumień wędrujący – pojawia się po paru dniach na skórze w formie powiększającego się różowego krągu.
  2. Porażenie twarzy – bakterie boreliozy atakują nerw twarzowy, przez co część twarzy może być porażona.
  3. Ból głowy i gardła, który może nastąpić nawet po 4 tygodniach. Ból ten będzie silny i przypominający objawy grypy.
  4. Ból mięśni, który przypomina zakwasy.
  5. Ból stawów, najczęściej puchnie i boli jeden staw.

Jak widać, objawy te mogą pojawić się nawet długo po ukąszeniu. Dlatego ważne jest to by obserwować dziecko lub dorosłego przez dłuższy czas po wykryciu kleszcza i nie lekceważyć żadnych objawów. Tym bardziej gdy nie mamy pewności jak długo kleszcz był obecny w skórze przed usunięciem.

Jak chronić się przed kleszczami?

Przede wszystkim wybierając się do lasu lub w inne miejsce gdzie istnieje ryzyko złapania kleszcza powinniśmy pamiętać o zasłonięciu odkrytych części ciała. Dlatego lepiej ubrać bluzkę z długim rękawem i długie spodnie. Jeśli jest gorąco mogą to być zwiewne ubrania, które nie będą blokowały powietrza. Dzięki temu nie zapocimy się w nich, a jednocześnie nie zwiększymy ryzyka złapania kleszcza, który potrafi przemieszczać się po naszym ubraniu szukając części ciała, które są odkryte.

Czasami mówi się, aby nie ubierać jasnych ubrań, albo jaskrawych kolorów. Jest to mitem. Kleszcze nie używają zmysłu wzroku do namierzenia nas w leśnej gęstwinie. Stosują do tego inne zmysły. Dlatego kolor ubrania nie ma znaczenia. Gdy jednak ubierzemy się na jasno dużo łatwiej uda nam się zauważyć kleszcza na bluzce lub w innym miejscu zanim w ogóle uda mu się znaleźć dogodne miejsce na naszej skórze. Wybiera on najczęściej miejsca, w których skóra jest cieńsza. Dlatego można często znaleźć go na szyi, w pachwinach, na udach.

Gdy wrócimy już z leśnej wycieczki warto dokładnie obejrzeć swoje ciało i najlepiej jest kogoś do tego celu poprosić. Nie zawsze będziemy w stanie dostrzec małego kleszcza, w niektórych miejscach swojego ciała. Dokładnie powinniśmy również obejrzeć dzieci podczas kąpieli.

Nimfy kleszczy są małe, można znaleźć je nawet w naszych włosach, dlatego warto dokładnie je przeczesać i dokładnie obejrzeć kark i uszy.

Gdy kleszcz dostanie się już na naszą skórę nie wyczujemy momentu ugryzienia. Wpuszcza on wtedy substancję, która nas znieczula. Dlatego o kleszczu dowiadujemy się dopiero gdy dobrze obejrzymy skórę lub kleszcz zdąży się napić wystarczająco dużo, aby stał się widoczny i zaczął nam przeszkadzać gdy usadowi się np. pod pachą.

Serwis pełni wyłącznie formę edukacyjno-informacyjną i nie jest poradnikiem medycznym. Wszelkie informacje zamieszczone na DomPelenPomyslow.pl nie zastępują i nie mogą zastępować indywidualnej wizyty i konsultacji lekarskiej. Informacje zawarte na stronie DomPelenPomyslow.pl mają charakter informacyjny, a stosowanie ich w praktyce powinno za każdym razem być konsultowane z lekarzem specjalistą.