Dlaczego nie wszystkie ziarna kukurydzy pękają podczas robienia popcornu?

Lubicie popcorn? Nie można chyba wyobrazić sobie bardziej popularnej przekąski do filmów niż te popękane ziarenka kukurydzy. Zawsze podczas przygotowywania go w mikrofalówce dzieci pytały, dlaczego niektóre ziarenka nie popękały. Nie znałam odpowiedzi, aż do tej pory i chciałabym podzielić się z Wami tą widzę. Być może nie jest praktyczna, ale można zawsze zabłysnąć przed dziećmi :)

Jak powstaje popcorn

Warto jednak wiedzieć trochę więcej o samym popcornie bo jest to całkiem ciekawy temat. Otóż nadaje się na niego jedynie jeden rodzaj kukurydzy o nazwie everta. Kukurydza zaczyna zmieniać się w popcorn przy 180 stopniach Celsiusza. Jednak gdy temperatura będzie niższa o 10 stopni jedynie ok. 35% ziaren zamieni się w popcorn. Dzieje się tak dlatego, że kukurydza zawiera wodę, która zaczyna w nim wrzeć tak jak podczas gotowania potraw w szybkowarze. Gdy łuska nie jest już w stanie wytrzymać oporu pęka, a zmiana temperatury i ciśnienia zamienia popcorn w biały smakołyk, który znamy.

Dlaczego nie każde ziarenko pęka

Nie wszystkie ziarenka pękają ponieważ najczęściej ich łuski są uszkodzone, dlatego nie wytwarza się w środku odpowiednie ciśnienie, które jest potrzebne do zrobienia popcornu. To tak jakbyśmy chcieli gotować w dziurawym szybkowarze, to nie zadziała. Para ulatuje przez pęknięcie w łusce zamiast zbierać się w środku, przez to nie wytwarza odpowiedniego ciśnienia, które jest potrzebne do rozerwania łuski, a następnie zamienienia jej wnętrza na popcorn. Prawda, że ciekawe? :)

Źródło: Science Alert, Business Insider