Często kupując coś decydujemy się na dany produkt ze względu na opakowanie. Dlaczego? Czasami może to być informacja, że produktu jest więcej. Czasami po prostu wygląda atrakcyjnie, pudełko jest większe niż od konkurencyjnych produktów więc kupujemy. Jednak producenci stosują sprytne triki by oszukać nasz wzrok i skłonić do zakupu. Oto kilka przykładów, moim zdaniem praktyk, które są strzałem w kolano. Drugi raz tego produktu już bym nie kupiła.
Kup paczkę, dwie parówki dostaniesz gratis… czy na pewno?

Wygląda na mocną linę, jest nawet człowiek, który się wspina. A na odwrocie informacja „Nie służy do wspinaczki”.

To już całkowite chamstwo. Na opakowaniu duże wyróżnienie (12 sztuk), a poniżej gwiazdka, że 12 mini sztuk jeśli przetniesz je na cztery części

Całą pepperoni ułożyli w miejscu, w którym jest wycięcie na pudełku.

Trzeba przyznać, że nadruk zrobili w idealnym miejscu

No to w końcu 30% czy 40% większa?

Oto jak można nas oszukać pakując kanapkę

To już perfidne oszustwo

Takie działania powinny być akralne

Jesteście pewni, że kupiliście droższą oliwę extra virgin, a tam jej jest zaledwie 10%

W przypadku suplementów diety często opakowanie jest dużo większe niż zawartość

Opakowania kremów to też często spora ściema

Na takie coś sama się nacięłam

Można poczuć się oszukanym

Standardowa praktyka by opakowanie wyglądała na większe od konkurencji, tym samym bardziej opłacalne
