
Placki ziemniaczane, niezależnie od tego, czy jesteście fanami jedzenia ich z cukrem, czy ze śmietaną, są pyszne. Podczas ich przygotowania pojawia się jednak pewien problem. Gdy ścieramy ziemniaki i przygotowujemy resztę składników, masa zaczyna robić się szara.
Wygląda to mało apetycznie, chociaż nie ma znaczącego wpływu na smak. Możemy jednak bardzo łatwo temu zapobiec. Jest na to prosty patent.
Co zrobić, aby masa na placki ziemniaczane nie ciemniała?
Powodem, dla którego masa zaczyna ciemnieć, jest enzym nazywany oksydazą polifenolową. W obecności tlenu utlenia on związki fenolowe, a w kolejnych reakcjach powstają ciemne barwniki. To właśnie dlatego starte ziemniaki po pewnym czasie zaczynają robić się szare.
Możemy bardzo łatwo spowolnić ten proces. Wystarczy dodać do masy sok z cytryny i dokładnie ją wymieszać. Proporcja jest prosta — na około 1 kg ziemniaków dodajemy 1 łyżkę soku z cytryny.
Jeśli nie chcecie niczego dodawać do masy, możecie też po prostu zmienić kolejność przygotowania placków. Najpierw przygotujcie wszystkie pozostałe składniki, rozgrzejcie patelnię, a dopiero na sam koniec zetrzyjcie ziemniaki i wymieszajcie je z resztą. Jeśli od razu zaczniecie smażyć placki, masa nie zdąży mocno ściemnieć.
Cebula również może pomóc
Jest jeszcze jeden sposób, który wiele osób stosuje podczas przygotowywania placków ziemniaczanych. Startą cebulę warto dodać do ziemniaków od razu po ich starciu. Można też trzeć ziemniaki i cebulę naprzemiennie, dzięki czemu oba składniki od początku dobrze się ze sobą wymieszają.
Cebula również może spowalniać proces ciemnienia ziemniaków. Nie trzeba jednak dodawać jej specjalnie więcej tylko z tego powodu. Jeśli i tak znajduje się w waszym przepisie na placki, wystarczy dodać ją odpowiednio wcześnie. Zbyt duża ilość cebuli może natomiast zdominować smak placków, dlatego najlepiej trzymać się proporcji, które stosujecie na co dzień.





