
Bułki z marketów, ale czasami także te z piekarni, bardzo szybko czerstwieją. Jeśli są już suche i twarde, ale nie mają żadnych oznak pleśni ani zepsucia, wcale nie musimy ich wyrzucać. Możemy wykorzystać je na kilka prostych sposobów, a przy okazji zaoszczędzić trochę pieniędzy. Podpowiemy wam, co można zrobić z czerstwych bułek, które normalnie trafiłyby do kosza.
Bułka tarta
To chyba najprostszy ze sposobów. Czerstwe bułki wyjmujemy z opakowania i zostawiamy do całkowitego wyschnięcia. Nie trzymajcie ich w tym czasie w foliowym woreczku. Najlepiej położyć je w suchym i przewiewnym miejscu. Jesienią, gdy zaczynamy ogrzewać domy, może to być również miejsce w pobliżu kaloryfera.
Kiedy bułki będą już zupełnie suche i twarde, wystarczy zetrzeć je na tarce albo rozdrobnić w malakserze. W ten sposób mamy gotowy zapas bułki tartej, którą później wykorzystamy do panierowania czy przygotowywania różnych potraw.
Pyszna przekąska z piekarnika
Z czerstwej bułki możemy zrobić również naprawdę smaczną przekąskę. Wystarczy lekko ją zwilżyć, przekroić i posmarować masłem czosnkowym. Następnie możemy dodać ulubione składniki — na przykład salami, ser, pomidora, cebulę czy zioła.
Tak przygotowaną bułkę wkładamy na kilka minut do piekarnika. Po zapieczeniu będzie chrupiąca z zewnątrz, aromatyczna i znacznie smaczniejsza niż jeszcze chwilę wcześniej. To także dobry sposób na wykorzystanie drobnych resztek, które zostały nam w lodówce.
Grzanki do zupy i sałatki
Czerstwe bułki świetnie nadają się również do przygotowania domowych grzanek. Wystarczy pokroić je w niewielką kostkę, wymieszać z odrobiną oliwy, czosnkiem i ulubionymi ziołami, a następnie rozłożyć na blasze i podpiec w piekarniku.
W ten sposób powstaną małe, chrupiące grzanki, które możemy dodawać do różnych sałatek albo zup. Szczególnie dobrze sprawdzą się przy zupach kremach. To naprawdę prosty sposób, aby wykorzystać pieczywo zamiast wyrzucać je do śmieci.
Tosty francuskie
Czerstwe bułki wręcz idealnie nadają się do przygotowania tostów francuskich. Wystarczy pokroić je w grubsze plasterki, następnie namoczyć w jajku rozmieszanym z odrobiną mleka i usmażyć na patelni na maśle.
Możemy przygotować je w wersji słodkiej — z cynamonem, cukrem, miodem czy owocami — albo wytrawnej, dodając sól, pieprz, ser lub szczypiorek. Wszystko zależy już od naszych upodobań i tego, co akurat mamy w kuchni.
Jak więc widzicie, czerstwą bułkę możemy wykorzystać na wiele sposobów. Nie musi od razu trafiać do śmieci, szczególnie że żywność wcale nie należy dziś do najtańszych. Czasami wystarczy trochę kreatywności, aby dać jej drugie życie i przygotować przy okazji coś naprawdę smacznego.





