Kategorie

Jakiej ryby lepiej unikać w nadmorskich knajpach? Będziesz zaskoczona.

Kategoria: Lifestyle
Tagi: brak tagów
Data publikacji: 2022-07-25
Jakiej ryby lepiej unikać w nadmorskich knajpach? Będziesz zaskoczona.

Pojechać nad morze i nie zjeść ryby? To profanacja. Jednak dobrze wiemy, że nie zawsze w nadmorskich knajpach w sezonie wakacyjnym trafimy na dobrej jakości produkty. Co więcej, nie zawsze nawet trafimy na świeża rybę, chociaż znajdujemy się nad samym morzem. Zwłaszcza, gdy zdecydujemy się na rybę typowo hodowlaną.

Tej ryby unikaj nad mrozem

Panga jest rybą hodowlaną. Żyje w sztucznych zbiornikach wodnych, najczęściej w Wietnamie. Żyje tam do momentu, gdy będzie gotowa na eksport. Stłoczona, zestresowana, w brudnej wodzie o dużym stężeniu dioksyn. Nie rzadko ryby te stłoczone są w klatkach, w których nawet nie mogą zbytnio się ruszać.

To sprawia, że nie mogą w naturalny sposób zdobywać pokarmu. Są dokarmiane sztucznie, a karma zawiera hormony, które pozwalają jej szybciej rosnąć. W ich hodowli stosuje się również antybiotyki, które zabezpieczają ryby przed chorobami, o które nie trudno w takim skupisku.

Nie zjecie świeżej pangi nad morzem, dlatego lepiej jest po prostu z niej zrezygnować. Najlepiej zdecydować się na ryby, które występują w Bałtyku. Należy do nich śledź, dorsz czy flądra. W tym przypadku mamy dużo większe szanse na to, że ryba będzie świeża. Pamiętajmy jednak, że i tak możemy trafić na knajpę, która w sezonie będzie serwować mrożone ryby, gdyż tak jest taniej i szybciej.

Mogą Cię zainteresować