Zapewne znasz to uczucie – wychodzisz spod prysznica, chcesz się przejrzeć w lustrze, a ono jest całkowicie zaparowane. Przecierasz dłonią, ale smugi tylko pogarszają sprawę.
Problem ten możesz rozwiązać w prosty sposób, korzystając z produktów, które masz już w swojej łazience. Nie musisz wcale kupować specjalnych podgrzewanych luster ani mat grzewczych. Wystarczy pianka do golenia.
Sposób na nieparujące lustro
Pianka do golenia jest kosmetykiem, który można spotkać w większości łazienek. Używają ich zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Wystarczy, że naniesiesz ją na lustro, a potem wypolerujesz ściereczką z mikrofibry.
Tworzy ona cienką hydrofobową warstwę, która zapobiega osadzaniu się na powierzchni lustra pary wodnej. Dzięki temu możemy rozwiązać problem parującego lustra i bez większych przeszkód skorzystać z niego po gorącej kąpieli.
Czy warto kupić nieparujące lustro?
Jeśli planujesz remont łazienki, warto też zastanowić się nad takim rozwiązaniem. Lustra takie mają wbudowaną matę grzewczą — muszą więc być podłączone do prądu. To sprawia, że powierzchnia lustra jest ciepła, a więc nie dochodzi do zjawiska kondensacji pary wodnej, czyli osiadania jej na zimnej powierzchni lustra.
W sklepach dostępne są również samoprzylepne maty grzewcze do luster, które możemy zamontować na lustrze, które już posiadamy. Tutaj też jednak istnieje wymóg podłączenia przewodu zasilającego.
