
Dzisiaj chcielibyśmy zastanowić się nad tym, czy zwierzę to dobry pomysł na prezent na Boże Narodzenie? Piesek, kotek czy królik to marzenie nie tylko dzieci, ale i również wielu dorosłych. Boże Narodzenie wydaje się idealnym momentem na spełnianie pragnień. Pytanie jednak, czy aby jest to na pewno dobrym pomysłem n prezent.
Zwierzę to obowiązek
Musimy cały czas pamiętać o tym, zwłaszcza gdy zamierzamy wręczyć zwierzę komuś z kim stale nie mieszkamy i nie będziemy sprawować nad pupilem opieki na co dzień. Zwierzę to obowiązek i chociaż mały piesek wygląda słodko i cudownie, to z czasem przemieni się w większego psa, z których trzeba będzie wychodzić na spacery kilka razy dziennie. Zadbać o jego higienę i czystość. Wyżywić go i zadbać o regularne wizyty u weterynarza, badania i szczepienia.
Tym bardziej, gdy mamy do czynienia z jedną z ras małych, które często obarczone są wieloma wadami genetycznymi. Są one jednak chętnie wybierane jako zwierzęta dla dzieci.
To samo dotyczy zresztą innych zwierząt domowy, nie tylko psów. Każde z nich jest pewnym obowiązkiem i ograniczeniem. Pierwszy problem może pojawić się już na wakacje, gdy okaże się, że nasz prezent nie pozwala nam na wyjazd. Wtedy często pupile po adopcji wracają do swoich kojców w schroniskach, a chwilowe pragnienie nie wytrzymuje z ciężarem obowiązku, jaki nakłada na nas posiadanie zwierzęcia.
Dlatego zanim zdecydujemy się wręczyć komuś zwierzę musimy mieć pewność, że ta osoba na pewno tego pragnie, a co więcej – ma warunki, czas i środki by odpowiednio się takim zwierzęciem zaopiekować.
Trochę inaczej wygląda sytuacja, gdy decyduje