Zespół nagłej śmierci niemowląt – wszystko co musisz wiedzieć

Bezdechem określamy przerwę w oddychaniu dłuższą niż 20 sekund, lub krótszą, ale nie połączoną jednocześnie ze spadkiem tętna lub sinicą skóry czy bladością.

Zespołem nagłej śmierci niemowląt określamy nagłą śmierć niemowlaka podczas snu, gdy dziecko nie osiągnęło jeszcze pierwszego roku życia. Najczęściej zdarzenie to występuje pomiędzy drugim i czwartym miesiącem życia. Dużo częściej zdarza się to w okresie zimowym niż podczas innych pór roku.

Czynniki, które mogą powodować nagłą śmierć niemowląt

Istnieją czynniki, które mogą przyczynić się do nagłej śmierci niemowląt. Najlepiej jest po prostu ich unikać i wyeliminować w okresie pierwszego roku życia dziecka.

Spanie na brzuchu

Nigdy nie powinniśmy pozostawiać niemowlaka samego bez naszego nadzoru w pozycji na brzuchu. Dziecko podczas snu powinno zostać przewrócone na plecy.

Palenie papierosów

Absolutnie niedopuszczalne jest palenie papierosów w pomieszczeniach gdzie przebywa dziecko. Pamiętajmy jednak, że gdy rodzic pali jego ubranie i skóra przesiąknięte są dymem tytoniowym. Dla zdrowia dziecka lepiej porzucić nałóg. Dotyczy to wszystkich domowników, którzy opiekują się dzieckiem.

Przegrzewanie dziecka

Niestety młodzi rodzice często mają tendencję do przegrzewania dziecka. Nie ma w tym nic niezrozumiałego, po prostu się martwimy aby dziecko nie zmarzło. Jednak musimy zwrócić na to uwagę. Przegrzewanie dziecka jest dużo bardziej niebezpieczne niż zbyt lekkie ubranie go.

Otulanie kołdrami

Dziecko powinno być zawinięte tak by nie mogło się zakopać w kołdrze. Dlatego otulanie dziecka w koce czy kołderki nie jest dobre. Dziecko może przykryć sobie buzię i nie będzie w stanie samo zdjąć kołderki i złapać oddechu.

Spanie z rodzicami

Jest to czynnik ryzyka, ale jestem zdania, że też nie możemy przesadzać. Pamiętajmy, że miejsce, w którym śpimy z dzieckiem nie może być zbyt miękkie. Tak naprawdę dziecku grozi zarówno coś we własnym łóżeczko jak i łóżku rodziców. Dlatego powinniśmy znać siebie i wiedzieć czy jesteśmy na tyle wyczuleni w nocy by dziecku nie zagrozić nakrywając je kołdrą czy dociskając. Badania pokazują, że 94% śmierci łóżeczkowych nie było związanych ze spaniem z rodzicami. Mimo to nadal podaje się to jako czynnik ryzyka w literaturze, więc również powinniśmy o nim napisać. Fajnym pomysłem są dostawki do łóżka.

fot. hbvl.be

Skomentuj

Zespół nagłej śmierci niemowląt – wszystko co musisz wiedzieć