1 września 2021

Wasze auto również miało pasek antystatyczny? Wiecie do czego służył?

Jeśli już 20 lat temu, albo nawet wcześniej posiadaliście samochód, to z pewnością pamiętacie paski antystatyczne, które ciągnęły się za pojazdem po ziemi. Podwieszone były przy tylnym zderzaku. Był to zupełnie normalny widok. Jadące polonezy, maluchy i duże fiaty ciągnące za sobą kawałek gumy lub łańcuszka. Czy zastanawialiście się jednak, jaką pełnił on funkcję?

Po co był pasek antystatyczny?

Czy czasem poczuliście po dotknięciu karoserii samochodu kopnięcie prądem? To dość nieprzyjemne uczucie i właśnie temu miały zapobiegać paski antystatyczne. Dzięki temu, iż był on przymocowany do karoserii i dotykał podłożona, prąd zamiast kopnąć nas w rękę odprowadzany był do ziemi.

W końcu zaprzestano ich montowania z prostego powodu. Nie były one w 100% skuteczne. Bo nie zawsze ładunek elektryczny zbierał się na karoserii pojazdu. Również możemy być jego źródłem. Dlatego w takim przypadku nadal kopnięcie było odczuwalne, gdyż pochodziło od nas. Pasek w takiej sytuacji nie działał.