2 stycznia 2018

Mocno parujące szyby w samochodzie – jak rozwiązać problem?

Masz problem z nadmiernie parującymi szybami samochodowymi? Podczas dużej wilgotności powietrza problem ten dotyka wielu kierowców. Dlatego najczęściej pojawia się zimą czy jesienią oraz w deszczowe dni nawet podczas lata. Powietrze na zewnątrz staje się wilgotne. Trafia ono do samochodu i pojawia się efekt kondensacji pary wodnej na szybach samochodowych. Zimą wilgoć na szybie może nawet zamarznąć, dlatego właśnie rano musimy skrobać szyby i nie jednokrotnie zdarza się, że cienka warstwa lodu istnieje również od wewnątrz.

Czy można temu zjawisku jakoś zaradzić? Oczywiście, że tak. Nasza walka z parującymi szybami nie musi opierać się jedynie na czyszczeniu szyby przed jazdą i nadmuchu podczas jazdy. Jeśli jednak korzystacie z nadmuchu pamiętajcie aby jednocześnie włączyć klimatyzację samochodową. Układ klimatyzacji posiada osuszacz powietrza, dlatego wilgotne powietrze z zewnątrz zanim trafi do kabiny zostanie osuszone co szybkiej pozwoli uporać się z problemem parujących szyb podczas jazdy. Dlatego też jeśli tego nie zrobiliście na lato, wymieńcie filtr kabinowy i sprawdźcie układ klimatyzacji

Jak radzić sobie z parującymi szybami w samochodzie

Jak już wiecie problem ten powstaje w wyniku wilgoci, która trafia do auta. Dlatego najpierw sprawdźmy pochodzenie tej wilgoci. Być może mamy nieszczelne uszczelki przy drzwiach lub szybach albo wilgoć dostaje się od dziurawej miejscami podłogi? Warto zrobić przegląd naszego auta na tyle na ile pozwalają nam warunki i zobaczyć w czym jest problem.

Karoseria samochodu posiada odpływy, które odprowadzają wodę. Na pewno je widzieliście np. otwierając bagażnik. To takie małe rynienki po bokach, dzięki którym woda, która topi się ze śniegu lub spada z deszczem nie dostaje się do auta, a spływa na ziemię. Zobacz czy odpływy te nie są w jakiś sposób „zatamowane” co mogłoby powodować zebranie się wody lub zmianę jej kierunku i dostanie się do środka auta.

Pochłaniacze wilgoci to bardzo fajny gadżet, w który możemy wyposażyć nasz samochód. Można je kupić nawet za kilka lub kilkanaście złotych w marketach. Dzięki temu zapanujemy nad wilgocią w aucie, którą i tak zawsze wnosimy np. na mokrych butach, kurtce czy nawet oddychając.  Pomoże nawet skarpetka wypełniona ryżem czy żwirkiem do kuwety, który dobrze pochłania wilgoć.

Niewidzialna wycieraczka to kolejny genialny gadżet do auta. Można go stosować również we wewnątrz. Ten hydrofobowy preparat sprawi, że wilgoć na szybie nie będzie osiadać. Wiele firm sprzedaje również preparaty „anty-fog”, które zapobiegają zaparowaniu lusterek i szyb. Wystarczy je na nie nałożyć, a kosztują kilkanaście do kilkudziesięciu złotych za buteleczkę, którą wykorzystamy wielokrotnie. Wystarczy najpierw umyć szybę, a potem gdy jest sucha wytrzeć nasączoną preparatem ściereczką i pozostawić do wyschnięcia.

Zawsze również przyda się coś do wytarcia szyby. Polecam mikrofibrę na teleskopowej rączce. W niektórych sklepach co jakiś czas pojawia się takie sprytne urządzenie. Ruchoma głowica i teleskopowy wysięgnik sprawiają, że jest ono wygodne do wycierania przedniej szyby nawet w czasie jazdy czy chwilowego postoju na światłach.