12 września 2019

Jak zrobić ptysie z crème pâtissière

Któż nie lubi ptysiów? Jest to przekąska pochodząca z Francji. Lekkie ciasto i pyszne kremowe nadzienie sprawia, że ptysie lubiane są zarówno przez najmłodszych jak i starszych łasuchów. Dlatego warto ten przepis znać i umieć go wykonać. Zapewniam Was, że nie będzie wcale taki trudny :)

Składniki

  • 3/4 szklanki mąki
  • 1/2szklanki wody
  • 4 łyżki masła
  • 3 jajka
  • szczypta soli
  • crème pâtissière
  • + 1 jajko do posmarowania

Przygotowanie

Crème pâtissière to francuski krem cukierniczy, który oryginalnie powinien znajdować się w ptysiach. Roi się go z mleka, żółtek, wanilii, cukru i skrobi ziemniaczanej. Przepis na niego jest dość prosty. Jeśli nie chcecie go robić możecie zastąpić go bitą śmietaną.

Crème pâtissière 

Składniki

  • 500 ml mleka 3.2%
  • 1 laska wanilii
  • 5 żółtek
  • 6 łyżek cukru
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej

Przygotowanie

Mleko zagotuj w rondelku z ziarenkami z laski wanilii i całą gałązką. Gy zacznie wrzeć zmniejszamy ogień i podgrzewamy 5 minut. Wyłączamy po tym czasie ogień i wyjmujemy laskę wanilii. W misce ucieramy żółtka z cukrem. Dodajemy mąkę jedną i drugą i dobrze mieszamy. Teraz powoli dodajemy „kogiel-mogiel” do mleka cały czas mieszając. Jeszcze raz podgrzewamy do momentu, aż zabulgocze, po chwili zdejmujemy i odstawiamy do ostudzenia.

Krem już mamy, możemy więc przejść do zrobienia ptysi. Wlej wodę do garnuszka, dodaj sól i masło i wszystko podgrzewaj do momentu, aż masło się rozpuści i woda się zagotuje. Gdy woda zacznie wrzeć dodajemy całą mąkę i szybko mieszamy ciasto cały czas na ogniu. Robimy to do momentu, aż ciasto zrobi się zwarte i gęste. Potem ciasto wyjmujemy i gdy ostygnie możemy dodać do niego roztrzepane jajka i wymieszać. Teraz ciasto zrobi się rzadsze, ale nadal będzie dość gęste.

Przygotuj sobie blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Ciasto przelej do rękawa cukierniczego albo do foliowego woreczka, który natniesz na końcu. Na blaszce porów kleksy z ciasta. Powinny mieć ok. 2 cm średnicy. Pamiętaj o odstępach bo ciasto jeszcze urośnie. Z góry smarujemy je pędzelkiem roztrzepanym jajkiem. Teraz wkładamy je na 20 minut do piekarnika rozgrzanego na 180 stopni Celsjusza.

Jeszcze ciepłe ptysie nadziewamy od spodu za pomocą szprycy cukierniczej naszym kremem lub bitą śmietaną. Jeśli nie masz jej możesz spróbować zrobić dziurkę i łyżeczką wcisnąć krem do środka. Strzykawka będzie jednak dużo wygodniejsza.

To wszystko, ptysie są gotowe. Możecie jeszcze udekorować je cukrem pudrem. Możecie też dodać jakąś polewę. Wszystko zależy od tego jak lubicie. Ostatnio jadłam je z polewą czekoladową i były bardzo dobre :)