Jak uratować przesolone potrawy

Jak uratować przesolone potrawy? Każdemu z nas może zdarzyć się przesolić zupę, mięso czy warzywa. Co wtedy zrobić? Czy danie nadaje się jedynie do wyrzucenia? Nie! Można je jeszcze uratować i dzisiaj podpowiemy Wam co zrobić gdy przesolimy potrawę. Damy Wam również praktyczne wskazówki, które pozwolą Wam zapobiec takim sytuacjom. Ważne jest bowiem również to, w którym momencie gotowania solimy nasze potrawy. Dzięki temu możemy zapobiec ich przesoleniu.

Jak uratować przesolone potrawy

Zacznijmy od zup bo według powiedzeń to one właśnie najczęściej ulegają przesoleniu. Sposobów na przesoloną zupę jest kilka. Wybierz ten, który będzie najlepiej pasował do danej sytuacji.

Sposoby na przesoloną zupę

Jeśli masz w kuchni surowe ziemniaki to możesz ich użyć do tego by wyciągnęły z zupy nadmierną słoność. Obierz dwa średnie ziemniaki i wrzuć do zupy. Gotuj ją jeszcze przez kwadrans, a następnie wyjmij ziemniaki, które wciągną nadmiar soli. Sprawdź czy zupa jest już dobra, a jeśli zajdzie taka konieczność powtórz czynność.

Jeśli nie masz ziemniaków, ale za to masz jabłka to je również można wykorzystać. Postępujemy podobnie. Obieramy jabłko i przekrawamy na pół wycinając środek. Gotujemy przez 10 minut i wyjmujemy. W przypadku jabłka trzeba jednak bardziej uważać bo łatwo je rozgotować. Nie możemy do tego dopuścić.

Jeśli nie przesadziliśmy mocno z ilością soli to zabielenie zupy mlekiem czy zaciągnięcie jej śmietaną może zmniejszyć jej słoność. Możesz również dodać do zupy dwa surowe białka kurzych jaj. Gdy zetną się zaabsorbują sól, potem wystarczy je odcedzić.

Wykorzystać możemy również surowy ryż, który zawijamy w gazę lub wkładamy do specjalnego woreczka na zioła do zupy i gotujemy przez kilkanaście minut. On również bardzo dobrze wciąga w siebie sól, a na końcu woreczek wystarczy wyciągnąć i wyrzucić ryż.

Jeśli zupa jest już na talerzu również można ją uratować. Wystarczy wrzucić do niej kromkę chleba ze skórką, poczekać 10 minut i wyjąc. Także dobrze pochłania sól z potrawy.

Przesolone sosy

W przypadku przesolonego sosu bardzo dobrze sprawdzi się dodanie do niego świeżego mleka lub jogurtu naturalnego. Zabieli to trochę sos, ale jednocześnie zniweluje słony smak, który jest dominujący.

W przypadku sosu również możemy włożyć do niego pokrojonego ziemniaka i pogotować kilka minut aby wchłonął sól. Po tym czasie wystarczy go wyjąć i wyrzucić, a sos dzięki temu będzie mniej słony.

Przesolone mięso

Wszytko zależy od tego w jakim momencie przesoliliśmy mięso. Jeśli np. robimy kotlety mielone i sypnie nam się za dużo soli możemy zwiększyć ilość mięsa i bułki aby zniwelować ten smak. Wtedy nie ma problemu. Jeśli jednak już przesoliliśmy mięso i usmażyliśmy z niego kotlety to możemy na szybko przerobić je w jakieś danie. Np. ugotować z sosem pomidorowym tak jak pulpety, ale sosu nie solić. Mięso odda do niego swój słony smak.

Podobnie postępujemy z przesoloną pieczenią, z której również przygotowujemy nowe danie dusząc ją w sosie bez soli. Możemy też posmarować ją miodem i ponownie upiec, wtedy będzie słodsza. Dodatkowo skórka staje się wtedy bardzo smaczna.

Kiedy solić potrawy

W zależności od tego co gotujemy solimy dane rzeczy w innym czasie. Zupy nie solimy na samym początku bo warzywa i mięso, które będzie do niej włożone również zawierają sól. Do tego przyprawy, które dodajemy. Dlatego bardzo łatwo jest przesolić zupę gdy zrobimy to na początku. Gdy warzywa już ugotują się próbujemy zupy i dosalamy do smaku. Niektóre zupy również zmętnieją jeśli dodamy na początku do nich sól. Jedyny wyjątek stanowi rosół – ale również wywar będzie mętniejszy.

Mięso solimy przed smażeniem. Jeśli planujemy piec mięso dobrze jest natrzeć je solą przynajmniej na godzinę przed pieczeniem. Podczas gotowania mięsa po prostu najlepiej jest osolić wodę, w której będzie gotowane. Mięso gotowane na parze najlepiej natomiast posolić na sam koniec. Wyjątek od reguły stanowi wątróbka, którą solimy po usmażeniu. Inaczej robi się twarda.

Ryby solimy przed smażeniem, a jeśli je gotujemy to już we wcześniej osolonej wodzie. Nie sól ryby wcześniej, sól wyciągnie z niej soki, a ryba po usmażeniu będzie sucha. Gotowaną na parze solimy również pod koniec.

Warzywa jeśli są gotowane w wodzie to po prostu solimy wodę. Jedynie w przypadku brokułów, kalafiora czy roślin strączkowych warto posolić je po ugotowaniu. Jeśli posolimy je w trakcie gotowania będą twarde.

Sól a zdrowie

Sól jest potrzebna w naszej diecie, ale gdy spożywamy je za dużo negatywnie odbija się na zdrowiu. Możemy zauważyć, że jemy za dużo soli gdy zaczynamy przybierać na wadze, a nasze ciało staje się opuchnięte. To dlatego, że sól zatrzymuje wodę w organizmie. Ta natomiast przenika do komórek ciała i sprawia, że te pęcznieją. Skarpetki zaczynają nas obciskać, zegarek czy obrączka nie pasują. To sygnały retencji wody w organizmie.

Nie bez powodu sól nazywana jest białą śmiercią. Nadmierne jej spożywania powoduje nadciśnienie, sprzyja miażdżycy i chorobom serca. Co gorsze trudno kontrolować jej ilość w naszej diecie. Warto pamiętać o tym, że sól to jeden z tańszych konserwantów i sposobów na poprawienie dań. Dlatego znajduje się prawie we wszystkim co kupujemy. W naszej diecie bierze się nie tylko z solniczki, ale również gotowego sosu, który kupimy, szynek, konserw, przekąsek, a nawet i słodyczy!

Mówi się, że Polacy średnio przekraczają normę dziennego spożycia soli trzykrotnie. Jest to całkiem sporo. Zalecane spożycie to 5g dziennie czyli płaska łyżeczka soli. Przez to grożą nam takie problemy jak:

  1. otyłość
  2. nowotwory żoładka
  3. udary mózgu
  4. nadciśnienie
  5. choroby serca
  6. cukrzyca typu II
  7. osteoporoza
Skomentuj

Jak uratować przesolone potrawy