10 stycznia 2020

Jak jeździć we mgle

Jak jeździć we mgle by było to bezpieczne? Dzisiaj chcielibyśmy podjąć ten temat i pomóc Wam w zadbaniu o bezpieczeństwo własne, ale również innych osób, które poruszają się po drogach jak i w ich bliskiej okolicy. Mgła jest niebezpieczna nie tylko dla kierowców, ale również dla pieszych czy rowerzystów poruszających się po poboczu.

Jak jeździć samochodem we mgle

Światła przeciwmgielne

W zależności od wyposażenia naszego samochodu może on zawierać światła przeciwmgielne przednie. Oczywiście możemy ich używać podczas jazdy w mgle. Niestety wielu kierowców używa je zbyt często i jeździ na nich po zmroku. Nie jest to niestety komfortowe dla innych uczestników ruchu drogowego. Światła te oślepiają, a zwłaszcza po deszczu odbijają się od mokrej nawierzchni. Warto zwrócić na tym uwagę.

Jeśli chodzi jednak o jazdę w czasie mgły to jak najbardziej możemy te światła włączyć, ale nie jest to obowiązkowe. Przepisy o ruchu drogowym dopuszczają używanie ich w warunkach o ograniczonej widoczności. Światła te znajdują się zazwyczaj na dolnej części błotnika przedniego. Jest to oczywiście celowe, bo mgła unosząca się nad gruntem jest rzadsza, a dzięki temu promienie światła rzucanego przez reflektory nie są tak mocno rozpraszane.

Jeśli chodzi o pozostałe przednie oświetlenie samochodu to powinniśmy używać świateł mijania lub drogowych. Dla przypomnienia – światłą mijania to światła krótkie. Są to zwykłe światła, na których mamy obowiązek poruszać się codziennie, jeśli nie mamy świateł do jazdy dziennej, w które wyposażony jest praktycznie każdy nowy samochód.

Światła drogowe to te, które zwykle nazywamy długimi. Światła te rzucają dużo mocniejszy i dłuższy snop światła oświetlając nam drogę przed autem. Ich używać możemy jedynie od zmierzchu do świtu i właśnie podczas mgły.

Z doświadczenia jednak powiem, że moim zdaniem lepiej jest używać w parze świateł przednich przeciwmgielnych i świateł mijania. W gęstej mgle światła drogowe tak naprawdę zmniejszają często widoczność bo są rozpraszane przez mgłę tworząc ścianę ze światła. Dlatego ich ewentualne użycie warto rozpatrzyć na podstawie aktualnych warunków. Dlatego mimo tego, że przepisy na to zezwalają to w czasie jazdy we mgle nie używam świateł długich.

Większość aut wyposażonych jest też w tylne światło przeciwmgielne. Jest to w końcu element obowiązkowy. Możemy je włączać jedynie gdy widoczność ograniczona jest do mniej niż 50 m. Światła te mają zapewnić nam bezpieczeństwo i poinformować auta, które są za nami, że jedziemy przed nimi. Wtedy będą mogły zachować bezpieczną odległość i podczas nagłego hamowania nie wjadą w tył naszego auta. Na drogach ekspresowych i autostradach wiele aut nawet mimo mgły porusza się szybko. W tej sytuacji mogłyby nie zdążyć zareagować i nas nie wyprzedzić co skończyłoby się groźnym wypadkiem.

Wiele osób stawia sobie jednak pytanie, ale skąd mam wiedzieć, że widoczność to akurat 50 m? Ja decyzję o ich użyciu podejmuję zazwyczaj oceniając jak dobrze widoczne są auta przede mną. Jeśli sami jesteśmy zaskoczeni tym, że przed nami pojawiło się auto, a nie miało ono świateł przeciwmgielnych to warto je włączyć. Pamiętajcie o tym, że jest to bardzo mocna lampa i jeśli ją włączycie przy względnie dobrej widoczności możecie sprawiać zagrożenie oślepiając auta za sobą.

Zwolnij

Gdy jedziemy we mgle powinniśmy zwolnić i jechać w pełnym skupieniu. Wyeliminować rzeczy, które mogą nas rozpraszać. W moim samochodzie istnieje możliwość ściemnienia świateł we wnętrzu, zawsze z niej korzystam. Wzrok wtedy lepiej radzi sobie z wyłapywaniem obiektów na drodze.

We mgle jedziemy wolniej, ale pamiętajcie by nie jechać zbyt wolno. Poruszanie się ze zbyt mała prędkością to również stwarzanie niebezpieczeństwa. Dla innych kierowców będziecie wtedy zawsze zaskoczeniem. Dlatego jeśli nie jesteście w stanie kontynuować jazdy z prędkością dozwoloną lub trochę mniejszą to warto po prostu stanąć i zrobić sobie przerwę.

Podczas mgły jezdnia jest zwykle morka, dlatego prędkość jest ważna bo jadąc wolniej mamy krótszą drogę hamowania. Dlatego jesteśmy w stanie zareagować w przypadku nagłych niebezpieczeństw, które przez mgłę są dużo częstsze. Wiele rzeczy możemy zauważyć dopiero w ostatniej chwili np. nieoświetlonego pieszego na poboczu.

Przepisy mówią o tym, że powinniśmy dostosować prędkość do warunków panujących na drodze. Dlatego podczas mgły stanowczo starajmy się nie przekraczać prędkości. Jeżdżę sporo po drogach i nie ma co ukrywać, przekraczanie prędkości jest dla nas normą. O ile w obrębie miast staramy się jednak na nią uważać to już poza miastem mało kto zachowuje ograniczenie prędkości do 90 km/h. We mgle warto się do niego zastosować, a nawet jeszcze zwolnić.

Zachowaj odstęp

Wiemy już, że droga hamowania jest dłuższa. Wiemy też, że dużo później możemy zauważyć zagrożenie na drodze. To samo dotyczy aut, które jadą przed nami. Wystarczy, że ktoś we mgle zauważy jakiś kształt i odruchowo naciśnie pedał hamulca.

Jeśli nie zachowamy odpowiedniego odstępu ryzykujemy tym, że skończymy na tylnym zderzaku samochodu przed nami. Dlatego w czasie jazdy we mgle jak nigdy powinniśmy dbać o to by zachować odpowiedni odstęp od auta nas poprzedzającego.

Wyprzedzanie

Podczas podróży w mglistą pogodę lepiej zrezygnować z wyprzedzania, które nie jest konieczne. Nigdy nie wiemy co będzie przed nami. Czy nie porusza się tam auto z wyjątkowo słabymi światłami. Czy poboczem nie jedzie rowerzysta, którego możemy zahaczyć lusterkiem lub pieszy. Jazda we mgle powinna być spokojna i płynna. Wyprzedzanie zawsze wiąże się z ryzykiem. Ograniczona widoczność sprawia, że jest to często zwykłe wystawianie szczęścia na próbę. A może coś będzie na drodze, a może nie.

Jeśli jednak musimy wyprzedzić podczas mgły to warto się do tego przygotować. Ja mam jeden trik, z którego korzystam. Nawet jak nie potrzebuję nawigacji to mam ją włączoną. Dzięki temu wiem jak wygląda droga przede mną. Wiem, że nie długo zbliża się zakręt i to nie jest dobre miejsce do wyprzedzenia. Jednak jeśli widzę, że przede mną długa prosta, to można taką opcję rozważyć. Nie ufajcie jednak mapie w 100%, zwłaszcza gdy są to mapy nieaktualizowane od jakiegoś czasu. To jedynie pomoc, która nie może zastąpić Waszej oceny sytuacji.

Warto zwrócić uwagę na linie. Na pewno zauważyliście, że linia przerywana czasami ucieka jakby szybciej. To dlatego, że odstępy między kreskami są mniejsze. To dla nas ostrzeżenie, że zbliżamy się do miejsca, w którym wyprzedzań nie możemy. Być może jest to skrzyżowanie czy np. zakręt. Warto więc na nią patrzeć.

Zadbaj o szyby

Czyste szyby zapewniają większą widoczność. Zawsze przed podróżą warto umyć szyby w aucie. Jeśli jednak tego nie zrobiliśmy, a widzimy, że zbiera się mgła, warto zrobić krótki postój na stacji benzynowej i jeszcze to zrobić.