Czy makaron tuczy?

Kategoria: Zdrowie
Data publikacji: 2016-09-13

Bardzo często słyszymy – chcesz schudnąć, zrezygnuj całkowicie z makaronu. Jak to jednak jest, czy naprawdę tak bardzo tuczy i czy mamy zrezygnować z ulubionych zup, spaghetti czy zapiekanek makaronowy?

dompelenpomyslow-najlepsze-pomysly-poradniki-przepisy-porady-lifehacki-dieta-odchudzanie

Na szczęście dzisiaj w sklepach możemy wybierać spośród wielu typów makaronów wykonany z różnych rodzajów mąki. Zazwyczaj każdy ma  ok. 360kcal na 100g produktu, więc teoretycznie wybór mąki nie ma znaczenia. Jest jednak inaczej bo makaron pełnoziarnisty będzie miał dużo niższy indeks glikemiczny niż makaron wykonany z mąki pszennej.

Zaobserwuj nas na Facebooku

Co to jest indeks glikemiczny i jak ma się do odchudzania

Jeśli chcecie dowiedzieć się czym jest indeks glikemiczny to możecie zasięgnąć do treści linkowanej w artykule powyżej. W skrócie mówi on o tym jak szybko podnosi się w organizmie poziom cukru po zjedzeniu produktu. Im indeks ten niższy tym lepiej dla nas bo cukier uwalniany jest stopniowo i powoli przez co dłużej mamy energię i łatwiej nam go spalić.

Jeśli poziom cukru rośnie szybko organizm musi wydzielać insulinę, która zmienia nadmiar cukru w glikogen, a ten następnie w tłuszcz. Dlatego rosną nam boczki.

Czy makaron tuczy?

Teraz już pewnie znacie odpowiedź. Tuczy, ale nie każdy. Właściwie jeśli kupimy makaron o niskim indeksie glikemicznym np. gryczany czy pełnoziarnisty to możemy go spokojnie zjeść. Węglowodany są nam potrzebne i są składnikiem każdej zrównoważonej diety, nawet odchudzającej. Dlatego wybierajmy zdrowy makaron z mąki pełnoziarnistej. Wtedy nie musimy martwić się o naszą wagę :)

Serwis pełni wyłącznie formę edukacyjno-informacyjną i nie jest poradnikiem medycznym. Wszelkie informacje zamieszczone na DomPelenPomyslow.pl nie zastępują i nie mogą zastępować indywidualnej wizyty i konsultacji lekarskiej. Informacje zawarte na stronie DomPelenPomyslow.pl mają charakter informacyjny, a stosowanie ich w praktyce powinno za każdym razem być konsultowane z lekarzem specjalistą.

Podobne artykuły