29 sierpnia 2021

Czy jazda na rezerwie szkodzi samochodowi?

Gdy zaświeci się kontrolka paliwa oznacza to, że nie długo może go zabraknąć. Nie oznacza to jednak, że nasze auto stanie od razu w miejscu. Gdy zaświeci się rezerwa w baku jest jeszcze paliwo, które w większości przypadków starczy na przejechanie kilkudziesięciu kilometrów do najbliższej stacji benzynowej. Nie zawsze jednak decydujemy się zatankować od razu. Gdy do pracy mamy blisko rezerwa może nam starczyć nawet na kilka dni. Czy taka jazda może w jakiś sposób zaszkodzić naszemu pojazdowi?

Jazda na rezerwie

Nowoczesne samochody posiadają informację o zasięgu, który możemy przejechać na paliwie znajdującym się w baku. Jest on wyliczany na podstawie stylu naszej jazdy, spalania i tego, jak wiele paliwa nam jeszcze zostało. Często wyliczenia te są dość dokładne, ale nie zawsze tak musi być. Dlatego jeśli jesteśmy w trasie lepiej nie lekceważyć kontroli paliwa i nie czekać na ostatni moment z tankowaniem. Może bowiem się okazać, że chociaż auto informowało nas o tym, że jeszcze przejedziemy 70 km, to realny zasięg był dużo mniejszy. Wtedy sytuacja może być dość kłopotliwa, zwłaszcza gdy zabraknie nam benzyny na środku autostrady.

Zwykle jednak ostrzegawcza lampka, która pojawia się oprócz wskaźnika paliwa działa z pewnym falstartem. Oznacza to, że paliwa wcale nie ma tak mało, jakby mogło się wydawać. Jednak w jakimś celu ona się zapala tak wcześnie i nie tylko po to, by dać nam czas do znalezienia stacji benzynowej i zatankowania naszego samochodu.

Mały stan paliwa w baku nie jest wskazany dla samochodu. Pierwszym bardzo ważnym elementem jest pompa paliwa, która w nim jest zanurzona. Paliwo jest dla niej jednocześnie środkiem smarującym, a więc jeśli zbyt często jeździmy na rezerwie doprowadzimy do jej szybszego zużycia. To jednak nie wszystko.

Dystrybutory na stacji benzynowej leją paliwo ze zbiorników znajdujących się pod ziemią. Nie są one w idealnym stanie. Dlatego zdecydowanie lepiej wybierać stacje nowsze, niż te starszy. Na nich zbiorniki są czystsze i nie znajduje się w nich tyle zanieczyszczeń. Zanieczyszczenia te trafiają do naszego baku i osiadają na jego dnie. O ile auto jest stale zatankowane to pompa paliwa nie zasysa ich. Jeśli jednak jeździmy na rezerwie, zanieczyszczenia z dna baku naszego samochodu trafią do układu paliwowego. Będą działać na niego niekorzystnie i jednocześnie zmniejszać trwałość jego poszczególnych komponentów i prowadzić do wcześniejszej awarii.