10 sposobów na kaca

SONY DSC

1. Woda, czyli to co najprostsze, jest zawsze najlepsze. – Kac to w dużej mierze efekt odwodnienia komórek mózgu. Dlatego te płyny trzeba uzupełnić. Opcje nawadniania są dwie. Klasycznie, to spróbować wstać i jak najszybciej zacząć pić, najlepiej niegazowaną wodę mineralną.

2. Mocne uderzenie. Kawa. Te metody nie należą do najzdrowszych, ale i doprowadzenie do kaca nie należy przecież do zdrowego stylu życia. – Kawa z jednej strony również odwadnia, ale z drugiej, ma kofeinę i daje potężnego kopniaka energetycznego. Dobrze może na nas wpłynąć szczególnie kawa z dużą ilością mleka, w którym są dodatkowo brakujące nam tego dnia substancje – mówi nasza rozmówczyni.

3. Picie to nie sport, zapomnij więc o izotonikach. Napoje izotoniczne zawierają co prawda wiele pomagających w nawodnieniu organizmu substancji, ale po wysiłku fizycznym. Tymczasem kac to doznania niezwykle fizyczne, ale nie mające nic wspólnego z wysiłkiem. Dodatkowo, podobnie jak alkohol, izotoniki to czysta chemia. – Z tego powodu picie alkoholu samo w sobie może powodować sensacje żołądkowe, a gdy do tego dorzucimy napój izotoniczny, skończy się to jeszcze gorzej – wyjaśnia ekspertka od żywienia.

4. Witaminy tak, ale nie baw się w farmaceutę – Tą metodę z bardzo marnym skutkiem wypróbowali także moi znajomi. Do alkoholu pili witaminy rozpuszczalne w wodzie mając przekonanie, że natychmiast uzupełniają to, co napoje wyskokowe wypłukują z ich organizmu. O skutkach lepiej nie mówić.
Lepiej rano mieć pod ręką coś naturalnego. Brakujące witaminy świetnie uzupełnią nam soki owocowe albo warzywne.

5. Dobry noworoczny obiad. Tu dietetycy nie mają wątpliwości, że po suto zakrapianej imprezie sylwestrowej lepiej nie narażać żołądka na powtórkę obżarstwa z świąt. Dobrze ułożone menu może być tymczasem świetnym lekarstwem na kaca. – Przede wszystkim polecałabym na kacowy obiad ryż, sałatkę z kwaszonych ogórków i jakieś delikatne mięsa, np. drób w jakichś ziołach – proponuje dietetyczka.

6. Klin, czyli odroczenie wyroku. – Klinik, tylko klinik – mówi Mateusz, barman w jednym z sopockich klubów. – Wbrew pozorom, my nie tylko ludzi doprowadzamy do tego stanu. Większość lokali otwiera się już przed południem i wcale nie narzeka na pustki. Wtedy właśnie przychodzą do baru i proszą o coś „na leczenie” – dodaje. Czy to naprawdę pomaga? – Tak, ale są i tacy, którzy przychodzą kolejnego dnia. I wtedy już proszą o lepszą radę – mówi barman.

7. Koktajl, ale tylko owocowy. – Każdy szanujący się barman powinien wiedzieć, jak zrobić także dobry koktajl owocowy, bezalkoholowy. I to jest najlepsze zamówienie na kaca – sugeruje Mateusz. Jaki będzie najsmaczniejszy? – My w „branży alkoholowej” zazwyczaj leczymy się najchętniej napojem z bananów. To podstawa, do której można dodać truskawki, pomarańcze, lub cytryny.

8. Sport. W „branży alkoholowej” również nie wylewa się za kołnierz. I jak przyznaje barman, gdy on przesadzi poprzedniej nocy, zamiast najwymyślniejszych lekarstw, kaca po prostu próbuje zabić na siłę. – Dużo wody, a potem najlepiej iść to wszystko wybiegać, albo wypocić na siłowni. Oczywiście, gdy głowa pęka nie idziemy wyciskać na ławeczkę, a powinniśmy wybrać bieżnię, albo rowerek.

9. Metoda babuni, czyli kawa po cygańsku Metoda naturalna, którą poleca, choć jej kac zazwyczaj bywa obcy, jej znajomi, także lekarze, gustują raczej w prostych metodach, które mają wielowiekową wręcz legendę. Należy do nich mocna kawa z cytryną, którą można pić prewencyjnie, przed wyjściem na imprezę, lub właśnie dnia następnego. Wśród niektórych ten specyfik nazywa się kawą po cygańsku. – To znacznie lepszy sposób, niż kilka puszek napoju energetycznego, który preferują ostatnio na przykład młodzi ludzie – mówi lekarka.
10. Metoda szpitalna. – Naprawdę dobry sposób na szybkie wyleczenie z kaca? Jest tylko jeden i to podpięcie pod kroplówkę i przetoczenie płynów. Działa skutecznie i natychmiastowo, ale w warunkach domowych nikt z tego skorzystać nie może.

Skomentuj

10 sposobów na kaca